Innowacje techniczne

Intel RealSense: Drony transportowe

Writer

O potencjalnych zaletach dronów jako zautomatyzowanych dostawców przesyłek detalicznych wiemy wszyscy od dawna – pomysł ten był szeroko dyskutowany, gdy opowiedział się za nim Amazon, prawdziwy handlowy behemot. Drony nie stoją w korkach, smrodząc spalinami. Drony nie lawirują uliczkami, lecą do celu w linii prostej. Niestraszna im zamknięta brama, przefruną nad nią bez problemu i wylądują z przesyłką tuż przed drzwiami, a może nawet na balkonie. Tak szybko, że zamówiona pizza nie zdąży wystygnąć. A najfajniejsze jest to, że nie oczekują napiwku.

Minęły lata, a mimo tych wszystkich zalet drony wciąż nie podbiły rynku drobnego transportu. Dlaczego?

P1040946
Dookólny system kamer Intel RealSense stosowany w dronach FireFly.

Powody są dwa. Pierwszy to regulacje prawne dotyczące ruchu powietrznego – zyskanie zgody na masowe wykorzystywanie dronów w transporcie nie może być łatwe ani szybkie w żadnym kraju, ale tę przeszkodę da się jakoś przeskoczyć. Powód drugi, częściowo powiązany z pierwszym, dotyczy kwestii bezpieczeństwa. Co będzie, jeśli dron roztrzaska się o słup, a jego szczątki spadną z wysoka na jakiegoś pechowca? Jeśli pomyli kierunek lub wysokość i w rezultacie wleci w kogoś, tnąc go ostrymi wirnikami?

Intel RealSense wydaje się przekonującą odpowiedzią na te pytania. To pierwszy system sensorów, który gwarantuje dronom bezkolizyjny lot bez nadzoru człowieka.

Mogliśmy się o tym przekonać już podczas targów CES 2015. Prezes firmy Intel Brian Krzanich zademonstrował na scenie możliwości wyposażonych w sensory Intel RealSense dronów FireFly skonstruowanych przez firmę Ascending Technologies. Drony zgrabnie i bezbłędnie usuwały się z drogi ludziom, którzy próbowali wejść z nimi w kolizję. System unikania przeszkód jest tak skuteczny, że drony FireFly wypuszczone w gęstym lesie mogą samodzielnie lecieć we skazanym kierunku, zbaczając z kursu minimalnie tylko po to, by płynnie minąć rosnące na kursie kolizyjnym drzewo.

Możliwości dronów wspomaganych Intel RealSense obiecują coś znacznie więcej niż tylko dostarczenie pizzy na czas. Nawet jeśli walka prawna o akceptację dronów jako dostawców towarów komercyjnych potrwa jeszcze długo, już dziś można wykorzystywać je w sytuacjach nadzwyczajnych, ratujących życie – na przykład w celu błyskawicznego dostarczenia lekarstw na odludzie lub innych ratujących życie przesyłek w miejsca trudno dostępne, na przykład ofiarom katastrof w górach.

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności