Granice nowoczesnych możliwości

Bioniczne oczy jak noktowizor lub luneta

Marek Hoffmann Autor, Hemd & Hoodie

Niedawno grupa biohakerów z grupy Science for the Masses przeprowadziła eksperyment, który odbił się głośnym echem. Naukowcy przygotowali krople do oczu zawierające barwnik z chloryną E6 na bazie chlorofilu, dzięki któremu zdołali znacząco (choć krótkotrwale) wyostrzyć swoją zdolność widzenia w ciemności. Różnica była na tyle duża, że uczestnicy eksperymentu byli w stanie dostrzec osobę stojącą na tle drzewa z odległości 50 metrów. W całkowitej ciemności.

Wyczyn te co prawda jeden z uczestników określił później mianem „śmieciowej nauki”, ale próby usprawnienia ludzkiego wzroku należy traktować jak najbardziej serio. Nie mniejsze wrażenie niż eksperyment biohakerów z Science for the Masses robi osiągnięcie Dr Gartha Webba. Okulista z Kolumbii Brytyjskiej opracował nowatorskie  soczewki kontaktowe o nazwie Ocumetic Bionic Lens. Zdaniem wynalazcy są one w stanie trzykrotnie wyostrzyć wzrok niemal każdej osoby.

Biotechnologia lepsza od natury

Biokompatybilne polimerowe soczewki Webba mogą oznaczać nie tylko koniec ery okularów, soczewek kontaktowych czy laserowych zabiegów chirurgicznych oczu, lecz także chronić nas przed zaćmą – zmętnieniem soczewki prowadzącym do powolnej utraty ostrości wzroku.

Prosty i bezbolesny zabieg trwający zaledwie 8 minut

Dzieje się tak, ponieważ ludzką soczewkę – która ulega starzeniu wraz z całym naszym organizmem – usuwa się całkowicie i zastępuje jej bionicznym odpowiednikiem. Cały zabieg chirurgiczny jest stosunkowo prosty, a przy tym szybki i bezbolesny – jego przeprowadzenie zajmuje średnio osiem minut. W czasie zabiegu zwiniętą soczewkę umieszczoną w strzykawce wypełnionej roztworem soli fizjologicznej wprowadza się do oka za pośrednictwem nacięcia o szerokości 7 mm. Następnie soczewka samoczynnie rozwija się w ciągu kolejnych 10 sekund.

Czy już w 2017 r. otrzymamy bioniczne oczy?

Ogólnie rzecz biorąc, zabieg ten jest podobny do zabiegu leczenia zaćmy, a pacjent natychmiast dostrzega poprawę ostrości wzroku. Webb nie przewiduje również żadnych negatywnych następstw zabiegu ani niedogodności, jakie mogą występować w przypadku korzystania z tradycyjnych sztucznych soczewek: podwójnego widzenia, obniżenia kontrastu czy też upośledzenia zdolności widzenia stereoskopowego.

Poprawa wzroku lepsza niż kiedykolwiek wcześniej

Webb jest przekonany, że jego soczewki mogą pomóc osiągnąć idealną ostrość widzenia wszystkim osobom powyżej 25. roku życia – tj. wieku, w którym organ wzroku jest już całkowicie rozwinięty, a wzrok stabilizuje się. – Jeśli bez bionicznych soczewek możemy dostrzec wskazówki zegara z odległości trzech metrów, dzięki nim dostrzeżemy je równie wyraźnie z niemal 10 metrów – wyjaśnia.

– Nieważne, jak słaby mamy wzrok, bioniczne soczewki zapewnią nam jego poprawę w większym stopniu niż było to możliwe kiedykolwiek wcześniej – dodaje.

Dr. Webb

Choć wszystko to brzmi niesamowicie, należy zachować pewną dozę sceptycyzmu. Mimo iż Webb i jego firma Ocumetics Technology Corp. poświęcili na badania blisko 8 lat i 3 miliony dolarów, dużo większe (i dysponujące większym budżetem) firmy również podejmowały próby stworzenia podobnego rozwiązania. Efekty ich prac nigdy jednak nie były w pełni zadowalające.

Fakty czy fantastyka naukowa?

Być może mamy dziś do czynienia z kolejnym zwycięstwem Dawida nad Goliatem. Niestety, znamy też wiele przypadków, w których równie głośno zachwalane rozwiązania okazywały się mrzonką.

Nawet jeśli bioniczne soczewki rzeczywiście będą zapewniać obiecane przez Webba korzyści, wciąż pozostaje inny problem, który dostrzegają nawet osoby niepoświęcające na ogół zbyt wiele uwagi teoriom spiskowym. Zasadnicze pytanie brzmi: czy branża okulistyczna – od lekarzy, poprzez firmy farmaceutyczne, aż po producentów okularów i soczewek kontaktowych – ma jakikolwiek interes w osiągnięciu tak znaczącego postępu technologicznego?

Czy nowe rozwiązanie okaże się skuteczne? Tego prawdopodobnie dowiemy się za około dwa lata, po zakończeniu wymaganych badań klinicznych. Kiedy soczewki Webba będą dostępne na rynku? Jak zawsze w podobnych przypadkach, jest to już zupełnie inna kwestia – nawet gdy założymy, że otrzymają one zielone światło.

Obrazy: Darryl Dyck – The Canadian Press   

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Zdrowie

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story