Granice nowoczesnych możliwości

Buteleczko, napełnij się!

Dlaczego taki wynalazek wydaje się dziwny w kontekście obywatela Austrii? Z dwóch powodów. Po pierwsze: jeśli mieszkasz w Austrii i lubisz jeździć rowerem, czy to górskim, czy szosowym, nieobce są ci trasy alpejskie. A jeśli tak, to wiesz, że nic na świecie nie może równać się z alpejską wodą – ta nie dość, że jest chłodna i niebiańsko czysta, to jeszcze płynie w dostępnych co krok wodopojach. A że to Alpy, nie Tatry (nic nikomu nie ujmując…), nikt tu za picie źródlanej wody nie każe sobie płacić. Po drugie zaś: legendą owiana jest nawet wiedeńska kranówka, podaje się ją przecież w tamtejszych restauracjach. Skąd więc koncept butelki zamieniającej powietrze w wodę u wiedeńczyka? Zabrzmi to może górnolotnie, ale wziął się z altruizmu.

Wedle statystyk ONZ ponad dwa miliardy ludzi na naszej planecie mieszka w regionach borykających się z dostępem do wody pitnej. Według ponurych prognoz, w 2030 roku 47 procent ludzkiej populacji będzie miało z tym problem.

Fontus Ryde – marzenie kolarzy i sposób na globalny kryzys wodny.
Fontus Ryde – marzenie kolarzy i sposób na globalny kryzys wodny.

„Pozyskiwanie wody z powietrza jest praktykowane w niektórych kulturach Azji i Ameryki Centralnej od dwóch tysięcy lat. Atmosfera Ziemi zawiera ok. 13 tysięcy kilometrów sześciennych świeżej, niewykorzystanej wody. Za pomocą tego projektu chciałem odkryć te zasoby”, tłumaczył Retezar, projektant z wiedeńskiego University of Applied Arts, założyciel firmy Fontus.

Jak działa jego wynalazek? Przede wszystkim: szybko i skutecznie, ale to nie wyjaśnienie. Więc, mówiąc w skrócie – pędzący, na przykład przez alpejskie łąki kolarz montuje na ramie roweru Fontusa, który wsysa powietrze i skrapla je prosto do zamontowanej niżej butelki.


Koncept jest prosty, trudniejsze było opracowanie detali. Fontus najlepiej funkcjonuje w temperaturach powyżej 20 stopni Celsjusza i przy wilgotności powietrza sięgającej 50 procent. Wiedeń nie należy do zbyt dusznych miast, więc Retezar musiał eksperymentować z wilgotnym powietrzem w swojej prywatnej łazience, zasysając powietrze za pomocą wentylatorów.

W końcu opracował wydajny system chłodzenia termolektrycznego, jak to się ładnie nazywa, wykorzystujący moduł Peltiera (taki moduł spotyka się choćby w przenośnych lodówkach, chłodziarkach do win i termostatach do akwarium).

fot2
Schemat działania Fontus Ryde. Niby banał, bo znamy to z lodówek przenośnych, ale jakoś nikt na to nie wpadł w tym wydaniu.

Jak się rzekło, pęd roweru sprawia, że do wnętrza Fontusa wpada powietrze. Fontus zaś podzielony jest na dwie, oddzielone części, nie licząc butelki. Górna część jest chłodzona za pomocą prądu dostarczanego w tym wypadku przez panele słoneczne, dolna – nagrzewa się.

Wpadające do górnej części powietrze jest spowalniane za pomocą małych słupków, jest więc czas, by „wytraciło” swe molekuły wody. Słupki zaś wykonane są z wyjątkowego, hydrofobowego materiału – takie powierzchnie pozostają zawsze suche, „odbijając” krople wody.

Ta spływa rurą do butelki. I po sprawie. No, nie do końca, bo półlitrowa butelka napełnia się wodą do pełna w niecałą godzinę i to tylko we wspomnianych konkretnych warunkach pogodowych. Poza tym wynalazek jest raczej kosztowny, jak na potrzeby niezasobnych w wodę krajów nierozwiniętych (prawdopodobnie od 25 do 40 dolarów za sztukę, choć niektóre źródła mówią nawet o 100 dolarach) i, mimo zastosowania filtra, nie zapewni nam źródlanej wody po godzinie pedałowania wśród krakowskiego smogu. Choć oczyści płyn z większych zabrudzeń.

 

fot.3
Fontus Airo to „magiczna” butelka na piesze wędrówki.

To jednak rzeczy drugorzędne. Produkt wciąż jest udoskonalany, a każdy pomysł na rozwiązanie światowego problemu z wodą jest na wagę złota. Poza tym firma Fontus wprowadziła nowy wynalazek – butelkę Airo, która przeznaczona jest dla piechurów, nie rowerzystów. Zamiast pędu powietrza Airo ma zamontowany wiatraczek – całkiem jak w pierwszych, łazienkowych eksperymentach wynalazcy.

fontus_airo
Fontus najlepiej działa w wilgotnym klimacie.

 

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story