Pościg za wydajnością

Fotograf naginający rzeczywistość

The Creators Project Content Partner, Intel iQ

Nawet jeśli nie słyszeliście dotąd nazwiska Erik Johansson, istnieje spora szansa, że na swojej drodze trafiliście już na jedną (lub więcej) spośród jego prac. Johansson to pochodzący ze Szwecji artysta fotograf. W swojej twórczości wykorzystuje zarówno fizyczne obiekty, jak i specjalne techniki retuszu, dzięki którym tworzy niezwykłe, fantastyczne światy, w których wszystko wydaje się możliwe.

Helping Fall
“Helping Fall”

Erik mieszka obecnie w Berlinie, gdzie nieustannie pracuje nad swoimi niecodziennymi projektami, tworząc bez przerwy kolejne dzieła sztuki. Do swojego CV może również dopisać niezwykłe wystąpienie podczas konferencji TED Talk, na którą został zaproszony jeszcze przed ukończeniem trzydziestego roku życia.

Wywiad z Erikiem Johanssonem

Czy możesz opowiedzieć nam o procesie twórczym, jaki stoi za Twoimi zdjęciami?

Wszystko zaczyna się od pomysłu — dopiero później zastanawiam się, jak mogę wcielić go w życie. Każdy obraz składa się z kilku odrębnych elementów, a ponieważ zależy mi na tym, aby wszystkie moje prace były jak najbardziej realistyczne, każdy z tych elementów fotografuję z osobna za pomocą zwykłego aparatu. Nieustannie szukam też nowych miejsc i technik, które pozwoliłyby mi uchwycić różne składowe moich prac.

Osiągnięcie pożądanych obrazów za pomocą fotografii zajmuje mniej więcej tyle samo czasu, co „narysowanie” ich w Photoshopie. A ponieważ w moich pracach uwiecznione są rzeczywiste obiekty, nikt nie może zarzucić mi, że nie wyglądają one realistyczne. To właśnie liczy się dla mnie najbardziej.

„„Zip City””
„Zip City”

Co, poza niezwykłymi efektami wizualnymi, starasz się przekazać swoim odbiorcom?

W moich fotografiach brak jest ukrytych znaczeń bądź jakichkolwiek symboli, których nie widać na pierwszy rzut oka. Gdy jako dziecko dostawałem w swoje ręce książkę, rzadko interesowała mnie jej treść. Zwykle spoglądałem tylko na ilustracje, tworząc w głowie swoje własne, oparte na nich historie. Uważam, że podobną rolę spełniają moje fotografie — ich odbiorcy powinni móc sami dodać do nich pożądane znaczenia.

„„Face Fist””
„Face Fist”

Skąd czerpiesz inspiracje?

Pochodzą one z wielu różnych źródeł. Na przykład na jednej z moich fotografii możemy zobaczyć przewody wysokiego napięcia zmieniające się w struny gitary elektrycznej. Pomysł na ten obraz zrodził się, gdy spojrzałem na przewody i pomyślałem: „Przecież to mogłyby być struny gitarowe”. Czasem wystarczy ta jedna prosta myśl.

„„Electric Guitar””
„Electric Guitar”

Na Twojej stronie internetowej możemy znaleźć wiele filmów prezentujących proces powstawania Twoich projektów. Chcesz w ten sposób zachęcić innych do spróbowania swoich sił w fotografii surrealistycznej?

Przede wszystkim sam uwielbiam oglądać podobne filmy opisujące procesy twórcze innych artystów. To niezwykle interesujące dodatki towarzyszące ich pracy. Jeśli jednak miałbym udzielić jakichkolwiek wskazówek początkującym artystom, powiedziałbym wprost: najlepszym sposobem na naukę jest próbowanie nowych rzeczy. Róbcie to, co przychodzi wam do głowy, a na pewno osiągniecie ciekawe rezultaty.

Fotografia to sztuka, w której wszystko sprowadza się do samego wykonywania zdjęć. Nie potrzebujemy wyszukanych aparatów ani znajomości zaawansowanych technik retuszowania. Bardzo wiele możemy nauczyć się stosunkowo niskim kosztem. Gdy sam czegoś nie wiem, po prostu przeszukuję zasoby Internetu i gromadzę potrzebne mi informacje. Najważniejszym narzędziem jest nasza wyobraźnia — reszta, prędzej czy później, przychodzi sama.

„„Landfall””
„Landfall”

Scenerie przedstawione w Twoich obrazach są na tyle charakterystyczne, że nie sposób pomylić ich z pracami kogokolwiek innego. Czy uważasz się za osobę, która zawsze musi mieć wszystko pod jak największą kontrolą?

Myślę, że podejmowanie podobnych wyzwań wymaga pewnej dozy reżimu. Zawsze staram się, aby wszystkie moje kompozycje wyglądały perfekcyjnie. Mimo iż uważam, że osiągnięcie całkowitej perfekcji jest niemożliwe, z każdą pracą rozwijam się coraz bardziej.

Bywa jednak tak, że na pewnym etapie trzeba oderwać się na chwilę od fotografowania i zaczerpnąć świeżego powietrza. Powrót do pracy wymaga potem nierzadko sporej determinacji, jednak jest to ryzyko wpisane w ten zawód.

„„Self-actualization””
„Self-actualization”

Kiedy spoglądam na zdjęcie pt. „Iron Man”, mam przed oczami swoją koleżankę, która swego czasu próbowała w pośpiechu wyprasować założone na siebie ubrania. Oczywiście jedynym wymiernym skutkiem tego „przedsięwzięcia” było bolesne oparzenie. Czy uważasz, że surrealizm może rodzić w głowach ludzi niebezpieczne pomysły?

[Śmiech] Cóż, myślę, że ludzie nie powinni podejmować prób odtworzenia scen uwiecznionych na moich fotografiach. Może powinienem dodawać do nich jakieś ostrzeżenia?

„„Iron Man””
„Iron Man”
„„Fishy Island””
„Fishy Island”
„„Vertical Turn””
„Vertical Turn”

 

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Styl życia

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story