Granice nowoczesnych możliwości

Intel na ratunek pszczołom

Znaczenie zapylających rośliny pszczół dla ekosystemu Ziemi trudno przecenić. Bez nich wielu gatunkom groziłaby zagłada. Rośliny owadopylne stanowią niemal cztery piąte wszystkich roślin. Przeważająca większość z nich zapylana jest przez pszczoły. Przykładowo, aż 90 proc. drzew owocowych może wydawać owoce właśnie dzięki tym pożytecznym owadom.

Intel rusza na ratunek pszczolom_1

Ocenia się, że od pracy pszczół zależna jest aż jedna trzecia pożywienia człowieka, ale to i tak bardzo ostrożny szacunek. W rzeczywistości jesteśmy od pszczół zależni w znacznie większym stopniu – podobnie jak cała przyroda. Zapylanymi przez te owady roślinami żywią się przecież nie tylko ludzie, ale i zwierzęta. A ubytek nawet jednego gatunku grozi naruszeniem delikatnej równowagi ekosystemu.

Wiemy, że pszczołom zagraża wiele czynników cywilizacyjnych, jak choćby zanieczyszczenia w powietrzu i wodzie, ale wciąż nie rozumiemy nasilającego się w ostatnich latach fenomenu gwałtownego wymierania całych pszczelich populacji. Badaniem pszczół pod tym kątem zajmuje się australijska agencja rządowa CSIRO, działająca w ramach światowego programu działań na rzecz pomocy pszczołom Global Initiative for Honey Bee Health. Od niedawna w monitorowaniu życia tych pożytecznych owadów pomaga CSIRO firma Intel, udostępniając naukowcom platformę Intel Edison.

Intel rusza na ratunek pszczolom_2

Jak to działa?

Pszczoły wyposażane są w mikroczujniki pozwalające zidentyfikować każdego owada, gdy zbliży się do umieszczonych w ulu detektorów obsługiwanych przez miniaturowy (wielkości znaczka pocztowego) komputer Intel Edison. Jego zadaniem jest zbieranie i analizowanie danych o zachowaniach pszczół rejestrowanych przez detektory oraz o panujących akurat warunkach, jak wilgotność i temperatura powietrza oraz nasłonecznienie. Pozwoli to naukowcom poznać zwyczaje i nietypowe – jeśli takie będą miały miejsce – zachowania pszczół oraz ustalić wpływ czynników zewnętrznych na kondycję danego roju.

Pilotażowy program już działa w Tasmanii. CSIRO umieściło tam mikrokontrolery na grzbietach 10 tys. pszczół. Teraz czas na badanie zagrożonych populacji pszczół w innych regionach świata.

– Na całym świecie giną kolonie pszczół i wciąż nie potrafimy jednoznacznie określić przyczyny – mówi profesor Paulo de Souza z CSIRO. – Ze względu na globalny charakter tego problemu dostrzegliśmy potrzebę opracowania metodyki, która będzie prosta do wdrożenia dla każdego naukowca. W ten sposób możemy porównywać dane z całego świata i wspólnie badać zdrowie pszczół. Ten zjednoczony wysiłek jest fantastycznym przykładem funkcjonalności Internetu rzeczy.

20836455941_47fc382760_k

– Intel Edison doskonale nadaje się do wykorzystania w tego typu badaniach – dodaje de Souza. – Jest niezawodny, bardzo mały, zapewnia programistom duże możliwości i zużywa mało energii. Ponadto jest łatwo konfigurowalny, co oznacza, że podłączenie kolejnego czujnika nie jest dla naukowców żadnym problemem.

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story