Game On!

Intel Pure Performance #15: Niedrogi komputer dla gracza

Wymagania sprzętowe gier komputerowych nieustannie rosną, momentami bywają nawet przerażające lub absurdalne, zwłaszcza gdy zuchwale celujemy w maksymalne ustawienia. Niestety, najbardziej wyrafinowane efekty wizualne są dzisiaj zarezerwowane dla posiadaczy bardzo wydajnych maszyn. Komfortową zabawę przed monitorem może jednak zapewnić również całkiem przystępny cenowo pecet, kosztujący około 2000-2100 złotych. Wystarczy tylko dobrze wybrać komponenty i przygotować się psychicznie na konieczność zredukowania detali. Najczęściej dzięki takiemu zabiegowi zyskujemy ogromny przyrost płynności kosztem niewielkiego uszczerbku na grafice, nie wpływającego negatywnie na atrakcyjność rozgrywki.

Kwota nieco powyżej 2000 złotych to moim skromnym zdaniem rozsądny kompromis, pozwalający złożyć komputer gotowy sprostać wszystkim współczesnym produkcjom i który później będzie można jeszcze solidnie rozbudować. Pozostaje tylko wybrać odpowiednie komponenty…

GRAFIKA_1
Intel Core i3-4170 to bardzo dobry wybór dla osób, które szukają wydajnego procesora w rozsądnej cenie.

Jaki procesor wstawić do niedrogiego zestawu dla gracza? Dysponujemy ograniczonymi środkami finansowymi, zatem najszybsze jednostki odpadają w przedbiegach. Znalezienie wydajnego sprzętu za rozsądne pieniądze jest jednak możliwe.

Dobrym wyborem będzie chociażby Intel Core i3-4170, czyli dwurdzeniowy i czterowątkowy model obsługujący technologię Hyper-Threading. Wytypowany procesor jest taktowany zegarem 3700 MHz, posiada też zintegrowany układ graficzny – jeżeli planujemy składać komputer etapami, będzie to sporym ułatwieniem. Słabsze jednostki z dwoma fizycznymi rdzeniami mogłyby skomplikować uruchomienie niektórych produkcji, nawet przy najniższych ustawieniach, dlatego oszczędzać na procesorze zdecydowanie nie polecam. Core i3-4170 nie potrzebuje mocnego zasilacza ani wydajniejszego systemu chłodzenia niż dołączony fabrycznie, stanowi więc bardzo dobrą propozycję dla użytkowników chcących uniknąć inwestowania pieniędzy w dodatkowy osprzęt.

Płyta główna z chipsetem Intel H81 w zupełności wystarczy do taniego peceta.
Płyta główna z chipsetem Intel H81 w zupełności wystarczy do taniego peceta.

Płyta główna to element, który w przypadku wybrania Core i3-4170 nie musi spełniać żadnych szczególnych wymagań, wystarczy najprostsza konstrukcja z chipsetem Intel H81. Mimo wszystko warto dołożyć nieco grosza do modelu wyposażonego w lepszy układ dźwiękowy i dodatkowe wyjścia, m.in. zewnętrzne USB 3.0 oraz HDMI (jeśli zamierzamy wykorzystywać wbudowany w procesor układ graficzny).

Optymalnym wyborem będzie ASRock H81M albo Gigabyte GA-H81M-HD3, chociaż niewybrednym wystarczy też budżetowy MSI H81M-E33. Cała trójka posiada cztery gniazda SATA, zintegrowaną kartę sieciową, kodek dźwiękowy oraz pozostałe wyjścia/wejścia, niezbędne do połączenia innych urządzeń. W dwóch slotach przeznaczonych dla pamięci RAM najlepiej wstawić komplet o pojemności 8 GB, który wystarczy do większości zastosowań, jak również gier komputerowych. Ponieważ chipset Intel H81 nie pozwoli zamontować najszybszych modułów DDR3, zarezerwowanych dla płyt głównych z układami Intel Z97, wybieramy 2x 4 GB Crucial BallistiX 1600 MHz CL9.

GeForce GTX 950, pomimo iż nie należy do tytanów wydajności, zapewnia moc wystarczającą do najnowszych gier.
GeForce GTX 950, pomimo iż nie należy do tytanów wydajności, zapewnia moc wystarczającą do najnowszych gier.

W komputerze dla miłośnika cyfrowej rozrywki oczywiście nie mogło zabraknąć osobnej karty graficznej, która powinna stanowić zgraną drużynę z procesorem Intel Core i3-4170. Oba podzespoły bazowe muszą być optymalnie dobrane, inaczej mogą się wzajemnie ograniczać. Żeby zapewnić sobie możliwość uruchomienia najnowszych produkcji w rozsądnych ustawieniach, wystarczy najtańszy dostępny GeForce GTX 950, dysponujący 2GB pamięci GDDR5 (128-bit), np. EVGA GeForce GTX 950 SC albo Palit GeForce GTX 950 StormX. Oprócz całkiem przyzwoitej wydajności, wybrany model charakteryzuje również wzorowa energooszczędność oraz stosunkowo niskie wydzielanie ciepła, dzięki czemu fabryczne systemy chłodzenia pracują bardzo kulturalnie.

Praktycznie wszystkie świeżutkie tytuły – „CoD: Black Ops III”, „Assassin’s Creed: Syndicate” czy „Fallout 4” – działają sprawnie na tandemie Core i3-4170 oraz GeForce GTX 950. Rzecz jasna mówimy o detalach średnich bądź wysokich, niemniej w rozdzielczość Full HD.

Core i3-4170 oraz GeForce GTX 950 są energooszczędne, nie potrzebujemy więc mocnego zasilacza i wydajnego chłodzenia.
Core i3-4170 oraz GeForce GTX 950 są energooszczędne, nie potrzebujemy więc mocnego zasilacza i wydajnego chłodzenia.

Ponieważ nie posiadamy budżetu wystarczającego do zakupu dysku SSD, zmuszeni jesteśmy zostać przy talerzowym, o pojemności 1 TB. Nośnik powinien obsługiwać interfejs SATA 6.0 Gb/s oraz pracować z prędkością 7200 obrotów na minutę, co zapewnia najlepszy kompromis między pojemnością, wydajnością a kosztami. Wybór producenta: Seagate, Western Digital czy Toshiba jest zdecydowanie mniej istotny. Jak zostało wcześniej wspomniane, Core i3-4170 oraz GeForce GTX 950 to bardzo energooszczędne komponenty, dlatego porządny 400-450W zasilacz naszemu zestawowi w zupełności wystarczy. Maszyna nie pobiera więcej niż 250W pod obciążeniem, zatem Antec VP 400W lub XFX Core TS 430W sprostają temu zdaniu z dużym zapasem.

Obudowa to kwestia indywidualna, każdy powinien samodzielnie dokonać ostatecznego wyboru, gdyż polecana konfiguracja pasuje zarówno do formatu ATX, jak również do mATX. Kwota 130-150 złotych pozwala znaleźć już całkiem niezłą skrzynkę, ale bardziej zaawansowane konstrukcje są odpowiednio droższe. Tradycjonalistom pozostaje jeszcze dokupić napęd DVD, jednak w czasach powszechnej cyfryzacji znajduje on coraz mniejsze zastosowanie.

  • CPU: Intel Core i3-4170 (~515 zł)
  • MOBO: ASRock H81M (~230 zł)
  • RAM: 2x 4GB Crucial 1600 CL9 (~170 zł)
  • GPU: EVGA GeForce GTX 950 SC (~690 zł)
  • HDD: WD Blue 1 TB 7200 RPM (~210 zł)
  • PSU: XFX Core TS 430W (~170 zł)
  • CASE: Wedle gustu i uznania (~150 zł)

Wybrane podzespoły kosztują około 2100 złotych, co uważam za bardzo rozsądną kwotę, zważywszy na ogólny potencjał zasugerowanej maszyny. Płynność animacji w ustawieniach średnich/wysokich i rozdzielczości 1920×1080, nawet w zasobożernych grach, będzie na takim blaszaku zupełnie satysfakcjonująca. Trzeba jednak pamiętać, że niniejsza konfiguracja wskazuje tylko niezbędny hardware, a do pełnej funkcjonalności komputer potrzebuje też peryferiów oraz systemu operacyjnego. Klawiaturę, myszkę, słuchawki oraz monitor można oczywiście odzyskać ze starszego zestawu, natomiast system operacyjny trzeba już kupić osobno… chyba że zamierzacie bojkotować Windowsa.

Summa summarum: aby cieszyć się współczesnymi grami, wcale nie potrzeba peceta za niebotyczne pieniądze – wystarczy tylko odrobinę zmniejszyć własne wymagania względem oprawy graficznej, a wymagania sprzętowe również spadną. Wszystko jest kwestią priorytetów.

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Styl życia

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story