STEM

Intel Pure Performance #16: Wydajny komputer mini-ITX

Błędne jest często powtarzane twierdzenie, że komputery o małych rozmiarach nie dorównują wydajnością desktopom, zamkniętym w standardowych obudowach ATX. Gabaryty nie determinują bowiem możliwości współczesnego peceta. Liczy się wnętrze, które w gruncie rzeczy pozostaje identyczne – technologia dawno już osiągnęła poziom pozwalający na uzyskanie wysokiej mocy obliczeniowej w odchudzonym formacie. Tak naprawdę jedynymi przeszkodami stojącymi na drodze do skonstruowania „gamingowego” zestawu mini-ITX okazują się zasobność naszego portfela i wyobraźnia. Rynek podzespołów dla entuzjastów małych rozmiarów w ostatnich latach dynamicznie się rozwijał, przybyło miniaturowych płyt głównych, obudów i kart graficznych. Procesory Intela osiągnęły ten status drogą naturalnej ewolucji, dzięki coraz bardziej zaawansowanym architekturom i niższej litografii.

Teraz pytanie – zastanawialiście się kiedyś, jak mógłby wyglądać bezkompromisowy zestaw mini-ITX? Ja owszem, a nawet przygotowałem konfigurację, którą chętnie ustawiłbym pod telewizorem w salonie…

Różnice w rozmiarach płyt głównych ATX, mATX oraz mini-ITX dobitnie pokazują, ile miejsca można zaoszczędzić.
Różnice w rozmiarach płyt głównych ATX, mATX oraz mini-ITX dobitnie pokazują, ile miejsca można zaoszczędzić.

Jak szaleć, to szaleć, więc mózgiem zestawu uczyniłbym procesor Intel Core i7-6700K, którego wydajność powinna usatysfakcjonować praktycznie każdego – niezależnie od preferencji. Czterordzeniowa i ośmiowątkowa jednostka wspierająca technologię Hyper-Threading, bazująca na najnowszej 14-nm architekturze Skylake, charakteryzuje się również wysoką energooszczędnością. Taktowanie bazowe wynoszące 4000 MHz, automatycznie wzrastające do wartości 4200 MHz (Turbo Boost), można jeszcze podnieść za pomocą odblokowanego mnożnika, osiągając około 4500 MHz. Intel Core i7-6700K spełnia chyba wszystkie warunki procesora idealnego do mocarnego peceta mini-ITX, chociaż nawet słabszy Core i5-6600K będzie znakomitą propozycją dla wydajnego malucha.

Jednostkę obliczeniową przykryjemy solidnym systemem chłodzenia o konstrukcji wieżowej, który zapewni rozkoszną ciszę, gwarantując jednocześnie niskie temperatury podczas obciążenia. Osobiście postawiłbym na coolery SilentiumPC Fortis 3 HE1425, Thermalright Macho 120 albo be quiet! Dark Rock Advanced C1. Zwolennikom wersji horyzontalnych polecam be quiet! Dark Rock TF lub Noctua NH-L12, zaś potrzebującym niższego profilu Thermalright AXP-200 o wysokości zaledwie ~75 mm.

Płyty główne w formacie mini-ITX pod względem wyposażenia praktycznie nie ustępują pełnowymiarowym modelom.
Płyty główne w formacie mini-ITX pod względem wyposażenia praktycznie nie ustępują pełnowymiarowym modelom.

Wybór procesora i systemu chłodzenia nie stanowił większego problemu, jednak w przypadku budowania zestawu mini-ITX niezwykle istotna okazuje się odpowiednia płyta główna. Laminat o wymiarach zaledwie 17×17 centymetrów producenci potrafią już świetnie zagospodarować, dlatego mniejszy format nie ustępuje funkcjonalnością typowemu ATX. Wprawdzie nie znajdziemy tutaj kilku slotów PCI-E umożliwiających postawienie konfiguracji z dwoma kartami graficznymi (SLI/CrossFire), ale dobrze zaprojektowane mikrusy uwzględniają wszystkie pozostałe gniazda rozszerzeń.

Jako że wybraliśmy procesor Core i5-6600K/i7-6700K dysponujący odblokowanym mnożnikiem, naturalną koniecznością jest wykorzystanie płyty głównej z chipsetem Intel Z170. Taka kombinacja pozwala na swobodne podkręcanie, jak również montaż szybszych modułów pamięci DDR4. Platforma LGA 1151 udostępnia też szereg możliwości, które amatorom miniaturyzacji powinny się spodobać, m.in. slot M.2 PCI-E x4 dla dysków SSD. Wśród licznych modeli płyt głównych mini-ITX uwagę przyciągają zwłaszcza ASUS Z170I Pro Gaming oraz MSI Z170I Gaming Pro AC, które widziałbym w takiej maszynie.

GRAFIKA_4
W zależności od potrzeb i pomysłu, w obudowach mini-ITX można zamknąć skrócone lub pełnowymiarowe karty graficzne.

Karta graficzna to element zdecydowanie trudniejszy do wybrania niż pozostałe, nierozerwalnie związany z obudową, w jakiej zamierzamy umieścić podzespoły. Jeśli celujemy w możliwie najmniejszą skrzynkę, gdzie wejdzie model o długości maksymalnie ~17 centymetrów oraz standardowym profilu, wówczas najlepszym rozwiązaniem będzie GeForce GTX 970 mini-ITX w wydaniu ASUS lub Gigabyte. Energooszczędny maluch NVIDII pozwoli uruchomić większość gier komputerowych w rozdzielczości 1920×1080 oraz bardzo wysokich ustawieniach.

W przypadku wybrania obudowy mini-ITX pozwalającej na wstawienie pełnowymiarowej karty graficznej, ograniczenia schodzą na drugi plan. Dlatego bez ceregieli wybrałbym niereferencyjnego, fabrycznie podkręconego i cichego GeForce GTX 980 Ti, np. MSI GTX 980 Ti Gaming 6G. Takiego potworka spokojnie można zmieścić w całkiem niedużej obudowie, ważne jest jednak, aby posiadała boczne otwory wentylacyjne (najlepiej z filtrami przeciw kurzowi), przez które wydostawać się będzie rozgrzane powietrze z systemu chłodzenia.

W kwestii dysku wybór jest oczywisty – SSD o możliwie największej pojemności, zaś mile widziane byłoby M.2, które niestety jest jeszcze słabo dostępne i stosunkowo drogie. Ustalmy, że nośnik bazowy z interfejsem SATA w rozmiarze 500 GB wystarczy, resztę przerzucimy na zewnętrzne magazyny.

Procesory Intel Skylake posiadają kontroler pamięci DDR4, więc właśnie takie moduły wylądowały w naszym zestawie mini-ITX.
Procesory Intel Skylake posiadają kontroler pamięci DDR4, więc właśnie takie moduły wylądowały w naszym zestawie mini-ITX.

Pamięci DDR4 wystarczy 16 GB, rzecz jasna pracujących w dual channel, ponieważ właśnie taki kontroler posiada procesor Core i7-6700K. Optymalnie byłoby zamontować moduły o taktowaniu 3200/3400 MHz i opóźnieniach CL16-16-16-36, bowiem szybsze pamięci potrafią w niektórych grach odczuwalnie poprawić komfort zabawy. Niemniej zestaw 3000 MHz CL15 również spisze się doskonale. Unikajmy tylko wysokich radiatorów, mogących kolidować z coolerami – pamięci DDR4 są energooszczędne i żadnych wymyślnych „grzebieni” nie potrzebują.

Teraz zasilacz, czyli niezwykle ważny punkt programu, także uzależniony od wybranej obudowy komputerowej. Jeżeli takowa przyjmie do siebie tradycyjnego ATX PS2, to możemy wybierać spośród dziesiątek zwykłych modeli, aczkolwiek jeśli pójdziemy w kierunku mniejszego SFX-a, to jedynymi sensownymi propozycjami są Chieftec Smart SFX-500GD-C 500W lub SilverStone Strider 600W. Sugeruję więc bramkę numer jeden, co znacznie ułatwi sprawę. Ponieważ nasz zestaw będzie pobierał pod obciążeniem około 400W, wystarczy nam markowe 550W, np. Cooler Master V550SM, Seasonic G-550 550W albo be quiet! Straight Power 10-CM 600W. Wszystkie z odpinanymi kablami, certyfikatem 80Plus GOLD, cichymi wentylatorami, pięcioletnią gwarancją oraz wsparciem niskich stanów uśpienia procesora (C6/C7).

GRAFIKA_6
Obudów mini-ITX jest mnóstwo – jedne większe, inne mniejsze. Żeby upchnąć wszystkie wydajne podzespoły, trzeba wybrać rozsądnie.

Ostatni będą pierwszymi – planowanie wymarzonego komputera mini-ITX najlepiej rozpocząć do wyszukania właściwej obudowy. Ona warunkuje wiele późniejszych wyborów – Intel Core i7-6700K, dodatkowy system chłodzenia, MSI GTX 980 Ti Gaming 6G oraz zasilacz ATX wymagają dość przestronnej skrzynki. BitFenix Phenom (ITX) pomieści wszystko z nawiązką, zapewniając jednocześnie niezłą cyrkulację powietrza, namiastkę zarządzania okablowaniem i zachowawczą stylistykę. Nie jest to mikrus, wszak mierzy 250x330x374 mm, aczkolwiek w przypadku „Gaming ITX” absolutny minimalizm oznacza bolesne kompromisy. Alternatywą jest Thermaltake Core V1 albo Fractal Design Core 500. Tańsza wersja naszego ITX, zawierająca GeForce GTX 970 Mini, Core i5-6600K oraz Thermalright AXP-200, mogłaby wejść do zdecydowanie mniejszej obudowy, ale stawiamy przecież na maksymalną wydajność.

Summa summarum wybrana konfiguracja praktycznie niczym nie ustępuje najszybszym desktopom, zaspokajając wymagania najnowszych i zapewne przyszłych gier komputerowych. Fakt, kosztuje to wszystko okrutne pieniądze, ale przecież to zabawa dla entuzjastów, prawda? Podsumujmy zatem listę potencjalnych zakupów:

  • Procesor – Intel Core i7-6700K
  • Chłodzenie – be quiet! Dark Rock Advanced C1
  • Płyta główna – ASUS Z170I Pro Gaming
  • Karta graficzna – MSI GTX 980 Ti Gaming 6G
  • Dysk – Dowolne 500 GB SATA lub M.2 PCI-E
  • Pamięć RAM – 16 GB DDR4 3400 MHz CL16
  • Zasilacz – Cooler Master V550SM
  • Wentylatory – 4x be quiet! Silent Wings 2 120 mm
  • Obudowa – BitFenix Phenom (ITX)

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story