Granice nowoczesnych możliwości

Intel RealSense: Skanowanie obiektów

Writer

Metoda mapowania przestrzeni i obiektów za pomocą zestawu kamer – tradycyjnej i pracującej w paśmie podczerwieni – okazała się zaskakująco precyzyjna. Na tyle, że już dziś używa się skanerów Intel RealSense do tworzenia cyfrowych klonów najrozmaitszych przedmiotów – zazwyczaj elementów urządzeń, które łatwo się zużywają – by potem w oparciu o te pomiary produkować na drukarkach 3D części zapasowe. Niejednokrotnie pozwala to zaoszczędzić duże pieniądze, i co nie mniej ważne, dużo czasu. Nawet tak poważna firma jak General Electric wykorzystuje drukarki 3D w celu szybkiego i taniego wytwarzania duplikatów ważnych elementów w przemyśle lotniczym – a przecież w tej dziedzinie nie ma miejsca na prowizorkę i niepewne rozwiązania.

https://youtu.be/7flJuvlM1YY

Zamiast, by zdobyć rzadką część, sprowadzać ją z daleka lub nawet decydować się na – jakże kosztowną – manufakturę, o wiele taniej i prościej jest ją zeskanować, po czym wytworzyć techniką druku 3D.

Skanowanie przedmiotów, by stworzyć ich cyfrowe kopie, nie musi mieć na celu wytworzenia materialnych duplikatów. Intel RealSense otwiera na tym polu nowe możliwości w dziedzinie chociażby archiwizowania muzealnych eksponatów – które można by potem podziwiać, z dowolnej perspektywy i odległości, w wirtualnych muzeach, i to przy całym informacyjnym komforcie, jaki zapewniają rozwiązania z zakresu rozszerzonej rzeczywistości (ang. augmented reality).

Można też sięgać po tę technologię w bardziej przyziemnych celach. Wystarczy odpowiedzieć sobie na proste pytanie: czy łatwiej zachęcić klientów do kupna, pokazując w sieci tylko zwykłe zdjęcie danego towaru – na przykład butów sportowych – czy może prezentując trójwymiarowy model, który można obejrzeć z każdej strony? Pierwsze firmy, które oferują komercyjną digitalizację istniejących fizycznie produktów, już rozkręcają działalność.

Co ciekawe, ta technologia ma też lustrzane odbicie. Zamiast skanować realny przedmiot, by tworzyć jego cyfrową kopię (na podstawie której kiedyś być może znów powstanie obiekt realny), można modelować obiekt cyfrowy, który dopiero aspiruje do stania się bytem materialnym.

Taki proces ma miejsce w niektórych wykorzystujących technologię Intel RealSense działaniach twórczych, na przykład w rzeźbiarstwie. W takim przypadku artysta formuje w powietrzu gestami dłoni nieistniejącą fizycznie rzeźbę, która jednak już funkcjonuje jako idea kreatywna i foremny, choć wirtualny byt – widać ją bowiem na ekranie, podobnie jak widać wszystkie jej przekształcenia, efekty ruchów dłoni rzeźbiarza.

Na takiej samej zasadzie można kreować nowe formy choćby we wzornictwie przemysłowym lub architekturze.

A najciekawsze – i można się o to w ciemno założyć – dopiero przed nami.

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story