Granice nowoczesnych możliwości

Jim Parsons o technologii

Writer

W ostatnim czasie aktor spędził kilka dni w Los Angeles, biorąc udział w nagraniach serii filmów reklamujących Intel RealSense – technologię kamer 3D, dzięki której komputery osobiste zyskują moc „widzenia” zbliżoną do ludzkiego wzroku.

Już przed rozpoczęciem zdjęć Jim miał okazję na własnej skórze poznać możliwości nowej technologii. Pomiędzy sesją zdjęciową, w czasie której uwieczniono 50 prawdopodobnie najdziwniejszych zdjęć do prawa jazdy, a samymi nagraniami Jim znalazł chwilę, aby udzielić wywiadu redaktorom iQ.

Jakie było twoje pierwsze doświadczenie związane z komputerami?

Pierwszym komputerem, z jakim miałem do czynienia, był Commodore 64. Byłem wtedy w szkole podstawowej – nie wiem, skąd mieliśmy Commodore’a, i tym bardziej nie wiem, dlaczego uczyłem się na nim dziwnych podstaw programowania. W tamtych czasach spędzałem naprawdę długie godziny, zmuszając małą kropkę do poruszania w kółko się po ekranie. Jak widać, nie wpłynęło to jednak zbytnio na moją przyszłość.

Jakie urządzenia lub technologie towarzyszą ci teraz w codziennym życiu?

Na co dzień korzystam z laptopa, iPada, telefonu i czytnika Kindle. Technologia wpływa jednak na nasze życie w tak dużym stopniu, że równie dobrze mógłbym teraz wymienić dziesiątki innych urządzeń – od odtwarzacza multimedialnego po kuchenkę mikrofalową. Nie uważam się za fana technologii ani nie gram w gry, a mimo to poświęciłem bardzo wiele aspektów swojego życia nowoczesnych rozwiązaniom. To znacznie ułatwia codzienne funkcjonowanie.

Uważasz się za osobę, która docenia osiągnięcia technologiczne?

Traktuję je jako coś oczywistego. Dziś z nowoczesnych rozwiązań korzystamy na każdym kroku – tak samo, jak korzystamy choćby z energii elektrycznej, traktując ją jak coś oczywistego – coś, co towarzyszyło nam od zawsze. Mimo to zdajemy sobie sprawę, że wcale tak nie jest.

Podobnie rzecz ma się w przypadku konstrukcji poszczególnych urządzeń. Przedmioty, z których korzystamy na co dzień, zostały zaprojektowane na tyle dobrze, że nie zwracamy uwagi na ich nowatorstwo. Nie chodzi bowiem o to, aby każde rozwiązanie wywoływało nasz zachwyt. Chodzi o to, aby pracowało poza naszą świadomością, stając się częścią naszego życia. Tak, aby nam pozostawał jedynie komfort użytkowania.

Jakie aspekty technologii wzbudzają twoje zainteresowanie?

Szczerze mówiąc, intryguje mnie wszystko to, co nowe. Dotyczy to zresztą nie tylko technologii. Często śledzę najnowsze książki, seriale i wiele innych rzeczy. Nie popadam co prawda w niepohamowany zachwyt na widok nowych urządzeń, jednak zawsze chętnie im się przyglądam, zastanawiając się, czy znalazłyby stałe miejsce w moim codziennym życiu.

W czasie zdjęć miałeś okazję zapoznać się bliżej z technologią RealSense. Co myślisz na jej temat?

Jestem pod ogromnym wrażeniem jej możliwości. Ma w sobie coś naturalnego i intuicyjnego, co wywołuje u mnie zachwyt. Z drugiej strony, jest nieco przerażająca. Za przykład może posłużyć choćby trójwymiarowy skan mojej twarzy. Jego wykonanie wymagało ode mnie jedynie trzymania głowy w jednej pozycji i poruszania się w lewo i w prawo. Nie trwało to zresztą zbyt długo i nie kosztowało mnie zbyt wiele wysiłku, a końcowy efekt był naprawdę zaskakujący.

Potem wystarczyło już tylko jedno kliknięcie, a cyfrowy obraz mojej twarzy znalazł się na moim awatarze. Gdybym grał w gry wideo, mógłbym dosłownie umieścić swoją postać w centrum rozgrywki. To niezwykłe uczucie. Od lat możemy już używać choćby ekranów dotykowych, jednak to coś zupełnie innego. Odniosłem wrażenie, jakbym jeszcze bardziej zbliżył się do urządzenia, mimo iż nawet go nie dotknąłem. To doświadczenie, które znacznie wykracza poza funkcjonalność ekranów dotykowych.

Czego oczekujesz od komputerów przyszłości?

Chciałbym, aby w jeszcze większym stopniu ułatwiały życie swoim właścicielom. Chciałbym, aby pomagały ludziom, którzy na co dzień muszą stawiać czoło różnego rodzaju przeszkodom – fizycznym, umysłowym lub emocjonalnym.

Odnoszę nieodparte wrażenie, że w tej dziedzinie jesteśmy coraz bliżej celu. Nie wiem, czym jest to spowodowane, ale wierzę, że już wkrótce doczekamy się przełomu. Na tym właśnie polega piękno nowych technologii – na niesieniu rzeczywistej pomocy ludzkości. Choć nie twierdzę przy tym, że wydawanie pieniędzy na urządzenia przeznaczone do innych celów jest czymś złym!

Kliknij na ilustrację poniżej, by rozpocząć wycieczkę po laboratoriach Intela z Jimem Parsonsem w roli przewodnika:

xrealsense-ad-720x300.png.pagespeed.ic.jNWcmU55yj

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story