STEM

Lewitujące windy

Writer

W filmie z 1971 r. Willy Wonka i fabryka czekolady wielka szklana winda pana Wonki jest technologicznym (i magicznym) cudem. Zwykłe windy mogą się poruszać jedynie w górę i w dół, natomiast szklana winda pana Wonki pędziła „na boki i uskoki, i w każdym kierunku, jaki można sobie było wyobrazić”.

Około 44 lat później badacz Frank Jendrusch niemal urzeczywistnił ideę wielkiej szklanej windy. Jendrusch jest architektem. Zaprojektował Edison Tower – 1310-metrową wieżę, która stanie w Nowym Jorku. Jednak poruszanie się po tak ogromnym budynku przy użyciu zwykłej windy byłoby bardzo czasochłonne.

I tak powstała „Multi” – winda, którą można się poruszać pionowo i… poziomo.

elevator2

– Mówimy tu o windach opartych na lewitacji magnetycznej, tzw. maglev, podobnej do technologii zastosowanej w szybkich pociągach, osiągających prędkość nawet do 600 km/h – mówi Jendrusch. – Każda winda będzie się poruszać z prędkością 5 m/s i zatrzymywać się co 50 m, tak aby ludzie nie musieli czekać dłużej niż 30 sekund, by przemieścić się z jednego piętra na drugie lub w obrębie jednego piętra.

Wieża zasilana słońcem i wiatrem

Niemiecka firma ThyssenKrupp natychmiast zainteresowała się tym systemem. Nie będzie on wykorzystywać ciężarów ani kabli, co pozwoli na osiąganie większych prędkości. Budynek będzie miał też własne źródło energii elektrycznej, generowanej przez ogniwa fotowoltaiczne i turbiny wiatrowe.

Według Jendruscha projekt może być gotowy już w 2030 r. – Mówimy tu o budynku, który będzie miał aż 1310 metrów. Dla porównania – Burj Khalifa w Dubaju mierzy 828 metrów – dodaje. Tak więc za mniej niż 15 lat marzenie Willy’ego Wonka o windach podróżujących w bok ma szansę się urzeczywistnić.

Źródła: zdjęcia – jendrusch.de

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story