Zdrowie

Make It Wearable – Bielizna jak egzoszkielet

Zamiast pytać: „dlaczego?”, pytaj: „dlaczego nie?”. Tak brzmi życiowe motto Nicka Tylera, wykładowcy University College London. W ciągu 27 lat pracy naukowej pozwoliło mu ono osiągnąć wiele sukcesów. Dziś jednak w jeszcze większym stopniu może przysłużyć się naszemu społeczeństwu.

Świat bez wózków inwalidzkich. Marzenie?

ex0_4

Tyler postanowił przyjrzeć się z bliska problemom związanym z poruszaniem się. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia około 1% ludności świata, to jest ponad 65 milionów osób, nie może poruszać się bez wózków inwalidzkich. Przy obecnym stopniu rozwoju technologii najlepszym, co możemy zaoferować osobom pozbawionym możliwości samodzielnego poruszania się, jest właśnie wózek inwalidzki. Czy jednak na dłuższą metę jest to dobre rozwiązanie?

Wyobraź sobie świat, w którym wózki inwalidzkie nie istnieją, a niemal wszyscy ludzie mogą chodzić. Świat, w którym nasze organizmy otrzymują niewidzialne wsparcie, starsi ludzie czują się silni, a osoby wymagające leczenia wracają do zdrowia, zachowując przy tym aktywność i dotychczasowe możliwości. Utopia?

Zdaniem Nicka Tylera, wykładowcy noszącego tytuł Chadwick Professor of Civil Engineering uniwersytetu UCL, jest to wizja możliwa do zrealizowania.

Napędzany komputerowo egzoszkielet

 

Projekt Tylera noszący nazwę „Wearable Assistive Material” (Noszony materiał wspomagający) zakłada opracowanie napędzanego komputerowo egzoszkieletu wykonanego z inteligentnych tworzyw i noszonego pod naszą zwykłą odzieżą. Zadaniem egzoszkieletu jest wspomaganie pracy mięśni i podnoszenie zdolności regeneracji organizmu po różnego typu urazach. Niezależnie od przyczyny ograniczeń (takiej jak niepełnosprawność, uraz lub zmęczenie), egzoszkielet pozwala użytkownikowi na skuteczne poruszanie się, eliminując m.in. potrzebę korzystania z wózków inwalidzkich.

– Taka technologia nie jest jeszcze dostępna, jednak na obecnym etapie uważamy, że może ona przybrać postać zbliżoną do zbroi rowerowej – wyjaśnia Nick. – Zakładamy stworzenie podobnego ubioru z wykorzystaniem materiału kompozytowego, łączącego w sobie zaawansowany technologicznie szkielet konstrukcji oraz żel magnetyczny pozwalający przyspieszyć proces kształtowania i pracy gotowego urządzenia. Czynnik chemiczny pobudzający egzoszkielet do pracy mógłby powodować nadanie układowi odpowiedniej siły za pośrednictwem niewielkiego napięcia przekazywanego przez żelowy korpus konstrukcji. Następny krok stanowi zapętlenie całej operacji tak, aby możliwe było wymuszenie kontrolowanego chodu urządzenia.

– Egzoszkielet mógłby oferować różne ustawienia, zmieniające parametry jego pracy w zależności od wysiłku. Różne tryby oferowałyby np. niewielkie podparcie dla zmęczonego organizmu, bardziej wytężoną pomoc przy pracy uszkodzonych lub wysoce przemęczonych mięśni oraz funkcję całkowitego, sztywnego podtrzymywania ciężaru ciała, działającego na zasadzie szeregu połączonych ze sobą szyn umożliwiających swobodne poruszanie się osobom o ograniczonych zdolnościach motorycznych.

ex0_5

– Aby sobie to wyobrazić, wystarczy spojrzeć na tak częste schorzenie jak reumatoidalne zapalenie stawów – wyjaśnia Nick. – Obecnie nasze nadwyrężone nadgarstki wymagają silnej podpory, zapewnianej przez sztywne stabilizatory, które wkładamy i zdejmujemy każdego dnia. Zamiast tego moglibyśmy otrzymać inteligentną opaskę, pozwalającą na dopasowanie charakteru jej pracy w zależności od wykonywanych zadań. W tym również w sposób automatyczny. Urządzenie mogłoby także wspomagać proces rehabilitacji, zapobiegając jednocześnie zastaniu się stawów. Konstrukcja ta mogłaby również wykrywać upadki, obniżając prawdopodobieństwo złamania kości i uszkodzenia stawów. Podobne szkielety byłyby również pomocne dla osób wymagających jedynie sporadycznej pomocy w wykonywaniu określonych zadań bądź osób pragnących otrzymać dodatkowe wsparcie na przykład podczas uprawiania sportów ekstremalnych – podkreśla 59-letni wynalazca.

Nick_Tyler
Profesor Nick Tyler

Ta niezwykła wizja zrodziła się w następstwie prostego, a przy tym bardzo powszechnego problemu. – Osoby poruszające się na wózkach często mówiły nam choćby o tym, że nigdy nie kupują samodzielnie ubrań, ponieważ nie mają tak naprawdę możliwości ich przymierzenia w sklepie – mówi Nick. – Pomyśleliśmy: dlaczego nie próbujemy pomóc tym osobom wstać z wózków?

Rozwiązanie tego problemu otworzyłoby przed nimi świat nowych możliwości, które od zawsze pozostawały poza ich zasięgiem. Myślę, że osiągnięcie zamierzonego celu będzie miało ogromny wpływ na nasze otoczenie. Opracowanie odpowiednich urządzeń oznaczałoby nowe możliwości również dla nas – osób pełnosprawnych, ale wciąż podatnych na zmęczenie i nieodpornych na urazy.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat konkursu „Make It Wearable” Intela? Kliknij tutaj!

http://youtu.be/iwSpn7H7vKg

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Zdrowie

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story