Mania ruchu makerów

MakerDay Warszawa, czyli twórcy i majsterkowicze łączą siły

Writer

Impreza zorganizowana wspólnie z firmą Intel, głównym partnerem wydarzenia, odbyła się w mikołajkowe popołudnie i przyciągnęła rzesze spragnionych majsterkowania i wiedzy rodziców z dziećmi. Po raz pierwszy w stolicy spotkało się tak wielu entuzjastów maker movement, zwanego też ruchem makersów lub po prostu ruchem twórców – a wedle zapowiedzi organizatorów wydarzenia to dopiero początek cyklu imprez mających propagować kulturę zaradności.

Zapotrzebowanie na tego typu inicjatywy jest ogromne. Podczas MakerDay wszystkie stoiska były oblegane przez blisko pięć godzin trwania imprezy. Dużym zainteresowaniem cieszyły się nie tylko zaawansowane technologicznie narzędzia, takie jak Intel Edison, roboty oparte na Arduino czy drukarka 3D, ale też zajęcia typowo rzemieślnicze. W trakcie MakerDay można było na przykład samodzielnie wykonać skórzaną bransoletę, przygotować ozdoby świąteczne czy poznać tajniki ręcznego malowania figurek. To nie koniec – maszyny do obróbki drewna i styropianu również nie stygły ani na chwilę.

DSC_3468

MakerDay to inicjatywa realizowana przez społeczność skupioną wokół projektu Makerspace Warszawa. Tworzą ją entuzjaści DIY (ang. do it yourself – zrób to sam) – ludzie, którym na mapie Warszawy od dawna brakowało miejsca odpowiedniego do tego, by w nim majsterkować, budować, przerabiać – a w razie potrzeby także wykonać prototyp. I które może stać się zaczątkiem rzemieślniczego biznesu lub zaawansowanego technologicznie startupu hardware’owego. Powstający Makerspace Warszawa będzie miejscem wyposażonym w profesjonalne narzędzia i skupiającym warszawską społeczność ludzi pragnących realizować swoje pasje – chcących konstruować, tak jak ich rodzice i dziadkowie.

DSC_3541

Kultura zaradności to coś, co do niedawna jednoczyło Polaków – niemal każdy był majsterkowiczem, każdy potrafił stworzyć coś „z niczego”. Niestety, zmiany w systemie edukacji, rosnąca zasobność portfeli Polaków i dostępność towarów w sklepach sprawiły, że te umiejętności zostały nieco zapomniane. Na szczęście do nich wracamy – nie tylko zresztą nad Wisłą. Cały świat ponownie odkrywa radość, jaka płynie z samodzielnego wytworzenia rzeczy, upcyklingu i modyfikowania gotowych przedmiotów i rozwiązań. To maker movement – globalny ruch świadomych ludzi, którzy chcą budować, a nie tylko konsumować.

DSC_3727

W Stanach Zjednoczonych, Europie czy Azji od wielu lat ta idea materializuje się w postaci przestrzeni nazywanych zamiennie FabLabami, makerspace’ami czy hackerspace’ami. Mimo różnie brzmiących nazw, idea jest ta sama – stwarzać ludziom warunki do tego, by mogli samodzielnie konstruować, przerabiać i “hakować” otaczającą rzeczywistość – za pomocą pracy własnych rąk i tradycyjnych narzędzi lub dzięki zaawansowanym technologiom.

DSC_3535

W Polsce ten trend także jest widoczny. Od paru lat w dużych i mniejszych miastach powstają takie miejsca. Niektóre z nich – jak FabLaby w Łodzi czy Trójmieście – mają ugruntowaną pozycję, inne prężnie się rozwijają – jak zielonogórska Fabryka Pasji, która wyrosła z serwisu Majsterkowo.pl. Od dawna obecne są też Hackerspace Warszawa i Kraków, skupiające środowisko skupione na informatyce, nowych technologiach i bezpieczeństwie w sieci. Tworzony właśnie Makerspace Warszawa uzupełni ten obraz i stanie się żywym centrum stołecznej społeczności „mejkersów”, stwarzającym warunki do pracy majsterkowiczom i konstruktorom a także realizującym bogaty program edukacyjny.

DSC_3698

Jeśli interesuje Cię ten temat, wpisz do wyszukiwarki „makerspace” czy „fablab” lub wejdź na stronę makerspace.pl – tam znajdziesz kompletny spis wszystkich tego typu inicjatyw w Polsce. ———- Przemysław Jurgiel-Żyła

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Makerzy

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story