Sport

Mistrzostwa świata robotów przyszłości

Na fali sukcesu zawodów World Drone Prix, w których zwyciężył 15-letni Brit Luke Bannister, Dubaj ogłosił, że w 2017 roku planuje zorganizowanie mistrzostw świata sportów przyszłości.

Co to są „mistrzostwa świata sportów przyszłości”? Według nowo utworzonej Światowej Federacji Sportów Przyszłości mistrzostwa te będą „pierwszymi na świecie zawodami sportowymi, w których staną w szranki innowacyjne, futurystyczne technologie”.

Trzydniowe zawody będą organizowane co dwa lata. Udział w mistrzostwach wezmą osoby prywatne, firmy, placówki akademickie i centra badawcze z całego świata.

To jak techniczna olimpiada lub ogólnoświatowa impreza, której uczestnicy zmierzą się ze sobą w dziewięciu różnych konkurencjach. Będą to: wyścigi samochodów autonomicznych, piłka nożna robotów, biegi robotów, wyścigi załogowych dronów, pływanie robotów, tenis stołowy robotów, zapasy robotów, wyścigi dronów i cybathlon.

Wyścigi samochodów autonomicznych nie wymagają wyjaśnień. Formuła E poinformowała o organizacji ogólnoświatowej serii wyścigów dla bezzałogowych samochodów elektrycznych – ROBORACE. Roboty grają już też w piłkę nożną – RoboCup (mistrzostwa świata w piłce nożnej robotów) odbywają się co roku od 1997 r.

Piłka nożna robotów to przy okazji świetny test nowych technologii. Podczas rozgrywek „humanoidów” można na przykład przetestować nie tylko zdolności robotów do chodzenia, biegania i kopania piłki przy jednoczesnym utrzymywaniu równowagi, ale również postrzeganie wizualne i umiejętność współpracy.

Biegi robotów wymagają umiejętności zachowania równowagi, postrzegania i rozwijania szybkości (patrz choćby osiągnięcia robotów firmy Boston Dynamics). Wyścigi dronów załogowych nie pozostają daleko w tyle. Opisywaliśmy już w Intel iQ niesamowity ścigacz Ehang 184, MA Hoverbike  w stylu Gwiezdnych Wojen i imponujący Flike – załogowy tricopter. Wyobraź sobie te maszyny, jak pędzą po torze wyścigowym.

Roboty potrafią też pływać. Widzieliśmy już autonomiczne roboty pływające przypominające z wyglądu ryby i żółwie morskie, podczas gdy Pleurobot został tak zaprojektowany, aby poruszać się i pływać jak salamandra. Zakładając, że korzystanie ze śmigieł na mistrzostwach świata sportów przyszłości będzie zabronione, wyścigi wygrają niewątpliwie najbardziej efektywne mechaniczne ramiona, nogi lub płetwy.

Jeśli interesujesz się robotami grającymi w ping-ponga, obejrzyj poniższy film:

To już sześć dyscyplin, zostały nam trzy. Pominiemy wyścigi dronów – World Drone Prix i Drone Racing League dowodzą, że ich organizacja nie wymaga wielkiego wysiłku.

Ale co z zapasami robotów? Magazyn „MIT Technology Review” definiuje to wyzwanie jako „dwa roboty mechaniczne sprzężone poprzez działania mechaniczne, takie jak kontakt i kolizja. Celem zawodów jest przewrócenie jednego z robotów na podłogę przez drugiego robota przy jednoczesnym zachowaniu równowagi. Reszta to show-biznes”.

To kolejny robosport, w którym doszło już do precedensu. Hobbyści w Japonii zorganizowali niedawno 28. Turniej Zapasów Robo-One, w którym wzięło udział 120 mechanicznych zawodników. Poniżej można obejrzeć dziwaczną batalię pomiędzy robotami Gargoyle KID i Kikyo:

Zostaje nam do omówienia kategoria „cybathlonu”. Chociaż Światowa Federacja Sportów Przyszłości nie zdradza, co kryje się pod tą nazwą, poszukajmy wskazówek na stronie Cybathlon 2016, bionicznej imprezy w Szwajcarii, podczas której „osoby niepełnosprawne konkurują ze sobą dzięki nowatorskim zautomatyzowanym technologiom wspomagającym”.

Październikowe zawody Cybathlon 2016 będą obejmowały wyścigi we wspomaganych egzoszkieletach, z zasilanymi elektrycznie protezami nóg i na elektrycznych wózkach inwalidzkich, a także turnieje gier komputerowych sterowanych za pomocą ludzkiego mózgu. Jeśli mistrzostwa świata sportów przyszłości wykorzystają najlepsze doświadczenia organizatorów tych imprez (i dodadzą coś od siebie), możemy liczyć na prawdziwy technologiczny spektakl.

Share This Article

Related Topics

Innowacje techniczne Sport

Read This Next

Read Full Story