Bezkonfliktowe

Moda na zrównoważony rozwój

Niemal każdy T-shirt kupiony w sieciówce jest owiany tajemnicą, a metki nie zawierają zbyt wielu informacji. Skąd pochodzi produkt? Ile zasobów zużyto do jego wytworzenia? Kim byli pracownicy linii produkcyjnej?

Nabywcy zaczęli domagać się odpowiedzi, co zwiastowało zmiany rynkowe. Wdrożenie innowacyjnych rozwiązań technologicznych w branży odzieżowej pozwala wzbogacić proces produkcji o możliwość monitorowania, stosowanie odnawialnych źródeł energii i recyclingu, dzięki czemu tajemniczy dotąd proces nabiera coraz większej przejrzystości. Zrównoważony rozwój w końcu dotarł do branży odzieżowej.

Warto wiedzieć, skąd pochodzą nasze ubrania

„Warto wiedzieć, skąd pochodzą nasze ubrania, jak powstają oraz — jeśli to możliwe — jakie normy etyczne panują w danym miejscu”, mówi Rob Drake-Knight, współtwórca ekologicznej brytyjskiej marki Rapanui.

Rob wraz z bratem Martinem rozpoczął działalność na terenie brytyjskiej wyspy Wight. Kapitał początkowy stanowiły wakacyjne oszczędności braci oraz kilka kartonów T-shirtów.

Martin studiował inżynierię odnawialnych źródeł energii, dzięki czemu wniósł wiedzę, która pomogła braciom rozwinąć firmę.

Fabryka Rapanui w Indiach czerpie energię elektryczną bezpośrednio z farmy wiatrowej, podczas gdy fabryka na terenie Wielkiej Brytanii ściśle współpracuje z firmą konsultacyjną Good Energy zajmującą się pozyskiwaniem energii wiatrowej, słonecznej i wodnej.

„Zależy nam na tym, aby mówić prawdę o naszych produktach. Dlatego opracowaliśmy mapy umożliwiające śledzenie procesu ich produkcji” — wyjaśnia Drake-Knight. Interaktywna mapa Google dostępna na stronie internetowej Rapanui wskazuje lokalizację indyjskich farm wiatrowych, szwalni, a także trasę, jaką pokonują gotowe wyroby.

549x411xIMG_0233-e1415037706119.jpg.pagespeed.ic.EtxMbsEH4I

Podstawowe produkty Rapanui to ubrania z ekologicznych materiałów, takich jak tworzywa sztuczne poddane recyclingowi oraz certyfikowana bawełna organiczna. Firma oszczędza zasoby także dzięki nowym drukarkom. Obecnie w produkcji wykorzystywana jest technologia druku bezpośredniego (DTG) umożliwiająca przygotowywanie ubrań z nadrukami na żądanie.

„Dzięki temu nie marnujemy towaru” — podkreśla Drake-Knight.

Gdy mówimy o zrównoważonym rozwoju w branży odzieżowej, nie sposób pominąć osiągnięć firmy Patagonia. Patagonia to producent odzieży sportowej i turystycznej postrzegany jako lider w dziedzinie zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności społecznej. Firma ta śmiało stawia czoło złożonym wyzwaniom.

548x411xPatagonia_crampon-e1415037729938.jpg.pagespeed.ic.pdZIHE_ZYb

Na początku 2012 r. Patagonia rozpoczęła kampanię reklamową pod hasłem „Claim It: There is No Green Wetsuit” (Przyznaj to: nie ma ekologicznych pianek) promującą decyzję firmy o rezygnacji ze stosowania bambusa w produkcji pianek. Wciąż trwają próby opracowania alternatywy dla neoprenu z ropy naftowej lub wapienia.

Obecnie skafandry piankowe tej firmy zawierają unikatowy materiał opracowany przez firmę Yulex Corporation pozyskiwany z odnawialnych wytrzymałych pustynnych krzewów gwajuli.

Firma podejmuje również aktywne działania na rzecz zwiększenia przejrzystości łańcucha dostaw za pomocą takich inicjatyw jak Footprint Chronicles pomocnych w monitorowaniu społecznych i środowiskowych wpływów linii produkcyjnych firmy Patagonia.

Ostatnio producent podjął decyzję o stosowaniu wyłącznie puchu pochodzącego od ptaków, które nigdy nie były karmione na siłę ani skubane na żywo. Co więcej, możliwe jest prześledzenie pochodzenia pierza wykorzystywanego w procesie produkcyjnym. Kontrole zaczynają się już w zakładach zajmujących się hodowlą ptaków składających jaja.

Niezbędne środki

Mimo iż szacunki dotyczące ilości wody potrzebnej do wyprodukowania jednej sztuki odzieży są różne, według danych organizacji World Wildlife Foundation wytworzenie jednego bawełnianego T-shirta może wymagać zużycia aż 2700 litrów wody. Firma CO2Nexus chce to zmienić.

Stosowany przez nią proces wykorzystuje ciekły dwutlenek węgla, który zostaje przeprowadzony przez filtr i wpompowany do komory urządzenia przypominającego ogromną pralkę. Jak opisuje Brit Gibson, dyrektor ds. marketingu firmy CO2Nexus, we wnętrzu urządzenia tkaniny są czyszczone, barwione lub zabezpieczane przed wilgocią (w zależności od wymagań).

Ciekły dwutlenek węgla jest następne usuwany z urządzenia, a wszelkie zanieczyszczenia, detergenty lub roztwory zostają odfiltrowane.

„Dwutlenek węgla jest poddawany recyclingowi, a następnie zostaje umieszczony w zbiorniku bezodpływowym” — wyjaśnia Gibson. „To bardzo prosty proces” — dodaje. Zespół inżynierów firmy poszukuje także naturalnych zamienników przemysłowych substancji chemicznych używanych w branży tekstylnej. Nowe technologie są obecnie w fazie testów przygotowujących je do wprowadzenia na rynek komercyjny.

Dzięki wiedzy na temat ogromu zasobów potrzebnych do wyprodukowania jednej pary jeansów Gibson patrzy na branżę odzieżową z innego punktu widzenia.

„Ta świadomość otworzyła mi oczy. Dziś zupełnie inaczej patrze na moją garderobę” — wyjaśnia Gibson.

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Edukacja

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story