Makerzy

Modowanie komputera dla każdego

 

Chcecie, by komputer przestał przypominać nudne blaszane pudełko i zaczął wyglądać jak steampunkowy statek kosmiczny  lub smok z „Gry o tron”? A może chcielibyście wycisnąć  z podzespołów więcej mocy, by „Battlefield 1” wreszcie działał płynnie? Zostańcie modderami – do czego namawia Maciej Zabłocki, autor poradnika  „Modding bez tajemnic”.

Rozmówca redakcji Intel iQ  to doświadczony dziennikarz – obecnie wydawca portalu PCLab.pl, animator, grafik, specjalista ds. marketingu, w wolnych chwilach wielbiciel gier komputerowych, nowych technologii i gadżetów.

Przede wszystkim jednak Maciej Zabłocki jest pasjonatem modowania komputerów. Pomysłodawca projektu Wisder i twórca kampanii społecznościowej “Zostań Wisderem”,  właśnie zaczyna być znany także jako autor i wydawca książek.  Pierwsza z nich, „Modding bez tajemnic”, wkrótce trafi już do sprzedaży.

Maciej Zabłocki – autor książki “Modding bez tajemnic”.

 

Redakcja Intel iQ:  „Jest Pan doświadczonym modderem, wkrótce ukaże się książka, w której doradza Pan, jak samodzielnie zmodyfikować komputer. Czy jednak dziś, gdy można kupić gotowe pecety w naprawdę pięknych, iluminowanych obudowach, z potężnymi układami elektronicznymi w trzewiach, modding nadal ma rację bytu?”

Maciej Zabłocki:  „Tak, popularność moddingu stale się zwiększa. Głównie przez bardzo łatwy dostęp do części, prosty montaż i wymierne efekty. Najpopularniejsze jest dzisiaj konstruowanie własnego układu chłodzenia cieczą, ale modyfikacje obudowy i komponentów stają się coraz powszechniejsze. Szczególnie ich oklejanie i przerabianie. W Internecie istnieje mnóstwo zdjęć prześlicznych komputerów. Poza tym – samodzielne przeróbki to także forma spersonalizowania swojego PC i wielka satysfakcja.”

 

„Czy dzisiaj modder musi wciąż dysponować całą gamą różnorodnych, niemalże ezoterycznych talentów, jak i znaczącą wiedzą o elektronice, by poddać komputer autorskim modyfikacjom, czy wręcz przeciwnie – każdy ma szansę na sukces?”

„Modding wymaga podejścia metodą prób i błędów. Nie da się go nauczyć bez praktyki, musimy powyginać trochę rurek, wyciąć coś w metalu, skonstruować projekt układu chłodzenia wodnego czy dobrać właściwą folię dla oklejenia. To także rzeźbienie w plexi lub szkle. Modyfikacje wymagają od nas pewnej wiedzy o elektronice i sprzęcie, ale moja książka ma pomóc wszystkim tym, którzy chcieliby zmodyfikować swój sprzęt, a nie wiedzą, jak się za to zabrać. Myślę, że każdy ma szansę na sukces, o ile nie boi się ryzyka i ma odrobinę umiejętności manualnych.”

„Karty graficzne często trafiają do sklepów już podkręcone fabrycznie, a procesory zazwyczaj mają więcej mocy, niż nam potrzeba do szczęścia w codziennych zadaniach. Co jeszcze możemy z nimi zrobić – i po co?”

„Często okazuje się, że procesory i karty graficzne, nawet te mocno podkręcone, pozwalają wycisnąć z siebie jeszcze więcej mocy. Szczególnie widoczne to jest na przykładzie procesorów, które, podkręcone o 500 MHz lub więcej, oferują zauważalny skok wydajności. Ale modding nie służy tylko podkręcaniu, to także szansa na znacznie wyższą kulturę pracy naszego sprzętu. Duża chłodnica bezproblemowo odprowadzi ciepło z bardzo mocnej karty graficznej i procesora, a przy tym będzie niemal niesłyszalna. Chłodzenie powietrzne, pod większym obciążeniem, może już zacząć nam przeszkadzać, szczególnie w nocy.”

 

„Stosowane dziś procesy technologiczne pozwalają na konstruowanie układów o ścieżkach przewodzących prąd tak cienkich, że ich grubość można już mierzyć w atomach. Czy stosowane w modowaniu procesorów podnoszenie napięcia w przypadku tak delikatnych konstrukcji jest jeszcze w ogóle bezpieczne? Warto ryzykować uszkodzenie kosztownego układu – którego przecież naprawić nie sposób – dla tych paru herców więcej?”

„Dzisiejsze procesory niełatwo jest uszkodzić. Zazwyczaj płyta główna i BIOS skutecznie dbają, żebyśmy nie utracili naszych drogich komponentów. Zwiększanie napięcia w rdzeniu procesora to bardzo delikatna sprawa, zalecam najpierw zdobyć niezbędne informacje. Musimy poznać maksymalne dopuszczalne napięcie, granice osiągalne przy danym taktowaniu i częstotliwość, z którą procesor będzie w stanie funkcjonować. Ale kiedy operacja zakończy się powodzeniem, odczujemy to przy różnych operacjach, na przykład podczas renderowania filmów.”

„Dlaczego warto zawracać sobie głowę modowaniem układów elektronicznych na własną rękę, skoro dzisiejsze komputery często są wyposażone w programy, które podkręcają podzespoły za nas – wystarczy kliknąć na zielony przycisk w trybie >>nie tylko dla orłów<<”?

„Tak jak wcześniej wspominałem, modding może służyć estetyce, pozwala też zadbać o kulturę pracy układu. Nie musimy podkręcać sprzętu, który zmodyfikujemy – może on pełnić rolę wystroju wnętrza i zaspokajać potrzebę piękna.”

 

„Jakie procesory najlepiej się dziś >>kręcą<<? Załóżmy, że chcę kupić CPU za w miarę rozsądne pieniądze i wycisnąć z niego podkręcaniem jak najwięcej, by stosunek osiągniętej w ten sposób wydajności do poniesionych kosztów był jak największy. Czy mógłby Pan polecić z przekonaniem konkretną firmę i najbardziej przyjazne modderom modele procesorów?”

„Większość projektów powstaje dzisiaj w oparciu o procesory Intela z oznaczeniem K, stworzone specjalnie do podkręcania. W swojej platformie wykorzystuję model i7-7700K. Trudno jest zdefiniować pojęcie >>rozsądnych pieniędzy<< w kontekście dzisiejszych realiów rynkowych. Jeżeli założymy, że będzie to ok. 1000 zł, kupimy i5-7600K, który pozwala na duże podkręcenie. Jeżeli więcej, to mamy wybór pomiędzy procesorami z serii i7 lub nawet platformami X99 i X299 przeznaczonymi dla entuzjastów.”

„Porozmawiajmy o konkretach. Ile klatek więcej wycisnę z dobrze zmodowanego peceta w, powiedzmy, grze >>Battlefield 1<<?”

„Zacznę od konfiguracji, którą wykorzystuję. CPU: Intel Core i7-7700K, RAM: G.Skill 32 GB Trident Z RGB 3200 MHz CL 15, płyta główna: Gigabyte AORUS Z270X Gaming 8, karta graficzna: Gigabyte AORUS GTX 1080 Ti Xtreme Edition, zasilacz: Thermaltake Grand RGB 650 W, obudowa: Thermaltake Core P5, SSD: Patriot Hellfire 240 GB pozwalają po podkręceniu komponentów uzyskać średnio około 10 do 15 klatek więcej w rozdzielczości 1080p. Ten zysk wydajności może być kluczowy w wyższych rozdzielczościach, gdy mówimy o osiągnięciu granicy płynności, czyli 30 klatek na sekundę. Wtedy, gdy zwiększymy liczbę wyświetlanych klatek z 26 do 33 na sekundę, odczujemy różnicę bardzo wyraźnie.”

 

Gdy słyszę słowa >>komputer<< i >>woda<< w jednym zdaniu, to mam ciarki, bo wiadomo, czym się kończy zalanie układów elektronicznych. A jednak niemało osób decyduje się na chłodzenie wodą. Warto? A jeśli tak, kiedy chłodzenie wodne jest lepszym wyjściem od klasycznego wiatraka?”

„Zdecydowanie warto. Sprzęt jest znacznie wydajniej chłodzony, karta graficzna ma niższą temperaturę, a więc większy potencjał osiągnięcia wyższych taktowań – a co za tym idzie, wyższej wydajności – a cały komputer chodzi ciszej i wygląda zdecydowanie lepiej. Możemy wykorzystać gotowe zestawy >>All In One<<, które sprzedawane są już >>zalane<<. Dużo lepszym rozwiązaniem będzie jednak samodzielna budowa układu chłodzenia wodnego – nie mamy się czego obawiać. Jeżeli zabezpieczymy komponenty papierem przed uruchomieniem układu, nic się z nimi nie stanie.

„Współpracuje Pan z wybitnymi postaciami światowego moddingu, w tym z wielokrotnym mistrzem świata w podkręcaniu Michałem Vobożilem. Jakie wyniósł Pan doświadczenia i refleksje z tej kooperacji?”

„Moja współpraca z Michałem będzie bardzo kluczowa w przypadku trzeciej książki. Przy pierwszym podręczniku, o moddingu, podjąłem współpracę z takimi specjalistami jak Malik, Elder czy Michał Lamtych, którzy są doskonale znani w tym świecie i mają na swoim koncie dziesiątki wspaniałych projektów. Pamiętam, jak po raz pierwszy usiedliśmy do omawiania szczegółów zawartości pierwszego podręcznika. Nie sądziłem, że mają tak potężną wiedzę. Ich doświadczenie i umiejętności są absolutnie niesamowite. Zostałem dosłownie zmiażdżony ilością nowych, cennych informacji, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, z jak wybitnymi specjalistami mam do czynienia.

Takie jest założenie całego projektu Wisder. Podejmuję współpracę wyłącznie z najlepszymi z najlepszych.”

 

„Skąd wzięła się u Pana ta pasja?”

„Kiełkowała już od trzeciego roku życia. Odkąd pamiętam, komputer był stałym elementem mojej codzienności i zawsze fascynowało mnie, co się w nim znajduje i jak działa. Moi, starsi ode mnie bracia mają podobne zainteresowania, więc szybko i skutecznie zaszczepili je we mnie. Aktualnie jestem wydawcą portalu PCLab.pl i rozwijam swoje zainteresowania, nadzorując funkcjonowanie największej redakcji technologicznej w Polsce. Codziennie mam styczność z nowymi komponentami, codziennie też zmagam się z testami nowych części i robię to z ogromną przyjemnością. Przez lata recenzowałem gry komputerowe, składałem komputery i podkręcałem sprzęt, wkraczając wreszcie do moddingu, który jest jakby naturalnym etapem rozwoju, gdy nie wystarcza nam już >>zwyczajny<< PeCet.”

„Czy modding to dziś niszowe hobby kilku ekscentrycznych pasjonatów, czy zjawisko bardziej powszechne? Jak wypada polska scena modderska na tle świata?”

„Modding jest szczególnie powszechny w Azji, ale cały świat jest nim zainteresowany. Otrzymałem nawet propozycję wydania książki o moddingu na terenie Stanów Zjednoczonych, więc popyt na takie treści musi być zauważalny. Jeszcze kilka lat temu, gdy części do modyfikacji nie były tak śliczne i łatwo dostępne, modyfikacje komputera wykonywali wyłącznie zapaleni pasjonaci. Dzisiaj może to zrobić każdy, jeżeli tylko posiądzie odpowiednią wiedzę. To jest wspaniała sprawa!”

 

„Na założonej przez Pana stronie wisder.pl można przeczytać, że współpracuje Pan z grupą modderską Unique Customs, w skład której wchodzą tak wybitni modderzy, jak: Malik Customs, Elab Mods, ML Mods, Heat, Iksmodiv i Skeeper. Na czym polega wasza współpraca?”

„Nie jestem osobą, która wie wszystko, a jednocześnie nie jestem takim autorytetem jak panowie z Unique Customs. Od wielu lat śledzę poczynania członków tej grupy za pośrednictwem forum PCLab.pl, a także na Facebooku i nasza współpraca była dla mnie oczywistą sprawą, gdy podejmowałem decyzję o napisaniu książki o moddingu. To wspaniała ekipa, która zjadła zęby na modyfikowaniu komputera – ludzie, którzy wykonują unikalne rzeczy w skali całego świata i wybitni eksperci o wieloletnim doświadczeniu. Dla mnie współpraca z nimi to zaszczyt, bo wiem, jak wiele pracy, wysiłku i praktyki kosztowało ich dojście do tego etapu, na którym są teraz. Nasza współpraca układa się wspaniale, bo są to nie tylko eksperci w swoim fachu, ale też prywatnie szalenie sympatyczni ludzie. Zawsze mogę na nich liczyć.”

 

„Czy początkujący pasjonat moddingu ma szansę skorzystać z waszych doświadczeń? Organizujecie pokazy, zawody, a może warsztaty, podczas których dzielicie się wiedzą?”

„Niestety nie organizujemy warsztatów, ale w ramach projektu Wisder planuję ruszyć z czymś takim. Książka ma być źródłem wiedzy dla każdego i właśnie zbiorem doświadczeń. Zobaczymy, jak logistycznie mogłoby to wyglądać, bo znajdujemy się w różnych częściach Polski. Komputery stworzone przez Unique Customs często prezentowane są na dużych targach e-sportowych, takich jak Poznań Game Arena lub Intel Extreme Masters. Odwiedzają też mniejsze, lokalne wydarzenia.”

„Wkrótce ukaże się unikalna na polskim rynku książka >>Modding bez tajemnic<<, w której pisze Pan o…”

„O wszystkim, co dotyczy moddingu, czyli modyfikowania komputera. Każdy chętny znajdzie w niej informacje o budowie układów chłodzenia wodnego, modyfikowaniu komponentów, zakładaniu bloków wodnych dla procesora i karty graficznej czy dbaniu o właściwą estetykę sprzętu. To także źródło wiedzy o bardziej skomplikowanych zagadnieniach – jakich materiałów możemy użyć do modyfikacji, jakie narzędzia będą nam potrzebne i w jaki sposób możemy wykreować niektóre niesamowite projekty. Są tam anegdoty i historie modderów, ciekawostki, porady i użyteczne wskazówki, a całość podzielona zostanie na dwa segmenty – dla początkujących i dla entuzjastów.”

 

„Jeszcze w tym roku ma trafić na rynek kolejny napisany przez Pana poradnik: >>Komputer bez tajemnic<<, a w roku przyszłym: >>Podkręcanie bez tajemnic<<. Czego będziemy mogli się z nich nauczyć?”

„>>Komputer bez tajemnic<< to książka, która powstaje z udziałem ekspertów z całej Polski. Pomagają mi specjaliści z laboratorium PCLab, specjaliści z portalu Extreme Hardware, modderzy, a także tak wielkie postacie polskiej branży IT jak Piotr >>Lipton<< Szymański czy Jarek Arczyński. Chciałbym obalić dziesiątki mitów o działaniu i funkcjonowaniu sprzętu, pokazać, jak działa komputer oraz jakie zależności w nim zachodzą i jak właściwie dobrać komponenty, by całość dobrze ze sobą współgrała. Będą tam testy wydajności, przykłady wykorzystania komponentów i szerokie omówienie takich zagadnień, jak choćby >>wpływ liczby linii PCI-e obsługiwanych przez procesor na działanie układu SLI<<. To będzie największa i najbardziej szczegółowa książka tego typu na polskim rynku. >>Podkręcanie bez tajemnic<< będzie mówić o tym wszystkim, co pozwala wykrzesać więcej ze sprzętu. Zaczynając od podkręcania komponentów, przez dbanie o system Windows, aż po zachowanie właściwej kultury pracy i dostosowanie ustawień pod BIOSem. Michał Vobożil jest w tej dziedzinie rekordzistą świata i wspaniałym ekspertem, dysponuje absolutnie nieziemską wiedzą.”

„>>Modding bez tajemnic<< jest już dostępny w przedsprzedaży na stronie wisder.shoplo.com. Czy Pana książki będzie można kupić także w księgarniach?”

„Tak, jest taki plan, by książki były dostępne w Empiku, Merlinie i kilku księgarniach internetowych.”

 

„Gdyby mógł Pan dać naszym Czytelnikom, którzy chcieliby spróbować swych sił w moddingu, jedną, kluczową wskazówkę, co by Pan im doradził? Z góry dziękujemy!”

„Musicie być bardzo cierpliwi i wytrwali, nie bójcie się ryzykować i próbować! Polecam książkę o moddingu, która będzie idealnym wstępem do tego wspaniałego świata!”

 

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Makerzy

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story