Granice nowoczesnych możliwości

Niech stanie się światłość i mapowanie projekcyjne!

Kurt De Buck Writer

Instalacje świetlne tworzone dzięki mapowaniu projekcyjnemu i potędze nowoczesnych komputerów robią oszałamiające wrażenie. Dowodzi tego Festiwal Światła „Signal” – największy w Czechach pokaz sztuki światła.

Zgodnie z prawem Moore’a moc obliczeniowa komputera podwaja się co dwa lata. W praktyce ta rosnąca moc nie tylko pozwala na szybsze obliczenia i lepszą grafikę w grach, ale również znacznie zwiększa obecność komputerów w naszym codziennym życiu i kulturze. Było to oczywiste dla uczestników Festiwalu Światła „Signal” w Pradze, rozjaśniającego ulice stolicy Czech za sprawą 21 instalacji, z których większość powstała dzięki technologii komputerowej.

Przyjrzyjmy się, jak działa mapowanie projekcyjne – najnowsza i najbardziej popularna forma sztuki światła wykorzystywana w przestrzeniach publicznych. Na fasadzie budynku wyświetlany jest specjalnie zaprojektowany obraz, który uwydatnia jego cechy architektoniczne i sprawia, że wydaje się zdeformowany i zniekształcony. To nie przypadek, że mapowanie projekcyjne jest tak popularne właśnie w tym stuleciu, gdzie, aby tworzyć takie obrazy, obok pomysłu i talentu niezbędne jest oprogramowanie graficzne i nowoczesny sprzęt. Podczas projekcji komputer – serwer multimedialny – przeprowadza wiele wymagających i skomplikowanych operacji. Dzięki procesowi zniekształcającemu komputer dopasowuje dokładnie animację do budynku. W większości przypadków nie wystarczy pojedynczy projektor. Serwer multimedialny musi wtedy rozdzielić projekcję na kilka projektorów i to w taki sposób, aby podzielony obraz był dokładnie dopasowany. Tego typu procesy wymagają tak wielu operacji matematycznych, że nawet wszyscy mieszkańcy Ziemi nie byliby w stanie dokonać takich obliczeń.  Nawiasem mówiąc, czeska grupa mapująca „The Macula” brała niedawno udział w największym wydarzeniu w historii mapowania projekcyjnego: Pałac Parlamentu w Bukareszcie został pokryty obrazem pochodzącym z aż 104 projektorów.

OUT OF PLACE, autor: The Electric Canvas; fotografia: Michal Ureš. Kliknij, aby zobaczyć oryginał.
OUT OF PLACE, autor: The Electric Canvas; fotografia: Michal Ureš. Kliknij, aby zobaczyć oryginał.

Inną formą sztuki światła jest instalacja świetlna. Podczas ostatniego Festiwalu Światła „Signal” powstała unikalna instalacja – projekt „Light Barrier” autorstwa artystycznego duetu Kimchi i Chips. Para ta wyświetlała na wyspie Střelecký obrazy holograficzne w 3D utworzone z tysięcy wiązek światła przedzierających się przez mgłę. Godnym podziwu jest, że Elliot Woods i Mimi Son – osobistości tworzące duet – udostępniają kompletne kody znacznej liczby swoich instalacji oraz narzędzi zupełnie za darmo. Z analizy kodów wynika, że te magiczne sztuczki są możliwe dzięki komputerowej technologii obróbki obrazu OpenCV.

Skomplikowane obliczenia obecne były również w innych instalacjach. Technologia cyfrowa umożliwia przekształcenie dowolnego sygnału wejściowego na dane, a następnie na światło i dźwięk. Dzięki takiej technologii dzieła sztuki mogą opowiadać historie, wykorzystując nieoczekiwane metafory. Instalacja „Murmur” na Moście Karola przekształcała dźwięk w światło, tworząc dekoracyjne kształty w momencie, gdy fala dźwiękowa uderzała w ścianę wieży mostu. W innym miejscu posąg autorstwa czeskiego studia R/FRM i Jana Nálepy powstał z wykorzystaniem kompozycji skanów 3D. Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się również instalacja „The Pool” amerykańskiego artysty Jena Lewina. Składała się z ponad setki dysków, z których każdy zawierał czujnik, podświetlenie i mikroprocesor. „Flow” – instalacja stworzona przez autora tego artykułu – to symulacja dziesiątek tysięcy cząsteczek przepływających w czasie rzeczywistym przez tunel powietrzny w rozdzielczości 5K. Instalacja „Cyclique” autorstwa francuskiego artysty Maxima Houota i członków grupy Nohista obejmowała 256 balonów tworzących jeden gigantyczny wyświetlacz.

MURMUR, autor: Chevalvert; fotografia: Alexander Dobrovodský. Kliknij, aby zobaczyć oryginał.
MURMUR, autor: Chevalvert; fotografia: Alexander Dobrovodský. Kliknij, aby zobaczyć oryginał.

Na festiwalu miały również miejsce wydarzenia towarzyszące, takie jak warsztaty, podczas których uczestnicy mogli sami tworzyć sztukę światła. Nicola Pavone zaprezentował podstawy mapowania projekcyjnego, Martin Blažíček zademonstrował algorytmiczny VJing, ja wyjaśniałem możliwości czujnika Kinect, Mária Júdová i Jonáš Svatoš pokazali, w jaki sposób mierzyć tętno pod kątem projektowania sceny pokazów tańca, korzystając z mikrokontrolera podłączonego do sieci Wi-Fi, a Ondřej Chmel wraz z firmą Intel zobrazowali, w jaki sposób za pomocą tabletu można udoskonalić techniki świetlne wykorzystywane w dawnym malarstwie. Uczestnicy otrzymali tablety zawierające specjalnie opracowane filmy różnych przestrzeni. Następnie wykorzystali je do stworzenia obrazów holograficznych powstałych dzięki długiemu czasowi naświetlania.

Na formy i motywy w sztuce zawsze wpływała technologia, jednak zmiany, które zachodzą w dzisiejszych czasach, są niespotykane. Możemy sobie tylko wyobrażać, co zobaczymy na festiwalach światła za 12 lat…

Fotografie z warsztatu „Malowanie światłem z firmą Intel”
Fotografie z warsztatu „Malowanie światłem z firmą Intel”

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Rozrywka

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story