Game On!

Nowe poziomy strachu

Jason Johnson Freelance writer and editor

Ostatnie stulecie przyniosło znaczną intensyfikację grozy w horrorach, ale oglądając nawet na najbardziej przerażający film, zawsze mieliśmy bufor bezpieczeństwa w postaci ekranu – naturalnej granicy. Nawet jeśli wydawało się, że ostre szpony Freddiego Krugera niemal wychodzą z telewizora, jego rama dyskretnie zapewniała poczucie bezpieczeństwa.

Z ekranu do wnętrza głowy

Jednak nadciągająca fala gier wideo wykorzystujących rzeczywistość wirtualną, zainicjowana opracowaniem okularów Oculus Rift i gogli Project Morpheus firmy Sony, przeniesie upiorne doznania z ekranu prosto do głowy gracza. Bezpieczna granica wkrótce zniknie.

Niektóre osoby już sama idea przeniesienia się do rzeczywistości wirtualnej przyprawia o gęsią skórkę. Gracze zobaczą tylko obraz z wyświetlaczy, a słuchawki odetną ich od dźwięków z zewnątrz. Zanurzając się w wirtualnej rzeczywistości, będą odizolowani od znanego im świata. To wywołuje niepokój.

virtual_reality_lets_horror_fans_scare_themselves_2

– Mam wrażenie, że jestem w pułapce – mówi Adrian Tingstad Husby, artysta pracujący przy grze-horrorze toczącej się w wirtualnej rzeczywistości: Among the Sleep. – Urządzenie przymocowane do głowy i odcinające od świata zewnętrznego przyprawia mnie o klaustrofobię.

Być może przez chwilę będziesz mieć wrażenie, że nie możesz oddychać, ale wkrótce uświadomisz sobie, że możesz swobodnie rozglądać się wokół i poruszać.

– Rozglądanie się w grach przez poruszanie głową – analogiczne do działania w rzeczywistości – wzmaga wiarygodność tego niesamowitego doznania – mówi Adrian, odwołując się do uczucia faktycznego przebywania w grze przywoływanego przez wielu deweloperów.

Rzeczywistość wirtualna nie polega tylko na przybliżeniu ekranu do twarzy gracza

– Rzeczywistość wirtualna pozwala poznać nowe rodzaje strachu – mówi Sergio Hidalgo, projektant gry Dreadhalls rozgrywającej się w przerażających lochach. – Powoduje, że masz świadomość otaczającej przestrzeni, co przekłada się na odczuwanie fizycznej obecności postaci wykreowanych w grach.

Postacie te dysponują upiornymi możliwościami niedostępnymi w przypadku potworów, które ogranicza obszar ekranu – mogą na przykład śledzić gracza. Jednym ze sprytnych chwytów Hidalgo jest umieszczanie dziwnych diabolicznych kształtów na skraju pola widzenia gracza. Kształty znikają, kiedy tylko obracasz się, aby się im przyjrzeć.

– To potęguje wrażenie prześladowania i czyjejś obecności w pokoju. Jednak cały czas nie wiadomo, co to za mroczne siły – tłumaczy Hidalgo.

Mylisz się jednak, jeśli sądzisz, że horrory rodem z rzeczywistości wirtualnej mają charakter iluzoryczny, a wywołany przez nie strach nie stanowi większego wyzwania dla osób o silnej woli.

Cynthia Jones, terapeutka z Duke University, korzystała z rzeczywistości wirtualnej do leczenia fobii – na przykład lęku przed karaluchami czy lataniem – i zaobserwowała, że układ nerwowy człowieka jest skonstruowany w taki sposób, że nie umożliwia odróżnienia zagrożenia rzeczywistego od wirtualnego.

– Dzieci reagują na czynniki wywołujące strach, których nie rozumieją – mówi Jones, tłumacząc, że strach jest zakodowany w naszych genach.

W związku z tym dość łatwo jest oszukać mózg, wywołując uczucie lęku.

virtual_reality_lets_horror_fans_scare_themselves_3

– Słabym punktem naszego układu nerwowego jest jego podatność na tego typu sztuczki – mówi terapeutka, opisując udane próby odtworzenia uczucia paniki, mimo że używany w jej klinice sprzęt do symulowania rzeczywistości wirtualnej został kupiony w latach 90. XX wieku i generowanym przezeń obrazom daleko do fotorealizmu.

Możliwości skutecznego straszenia są nieograniczone

Zaawansowane technologicznie, przerażające horrory dla wielu ludzi mogą być pierwszym kontaktem z rzeczywistością wirtualną. Może się to skończyć różnie.

– Ludzie dosłownie spadali z krzeseł – mówi Jones. Podobno zdarza się to często.

A co jest w tym najgorsze (lub, z perspektywy miłośników horrorów, najlepsze)? Oglądając horrory, wystarczy zamknąć oczy, aby pominąć szczególnie straszną scenę, ale w przypadku rzeczywistości wirtualnej jedynym tego skutkiem będzie wpadnięcie na ścianę. Przygotuj się na potężne stężenie strachu.

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Granie

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story