Pościg za wydajnością

Pod i nad biurkiem, czyli jaki komputer stacjonarny wybrać

Writer

gaming_1366x200v2

Debiut Windows 10, pojawienie się na rynku bardzo udanych procesorów Intel Core szóstej generacji i wzrost liczby komputerów starszych niż trzy lata do aż ponad miliarda (!) to trzy główne powody, dla których popyt na nowy sprzęt właśnie osiągnął masę krytyczną. Według przewidywań analityków w tym sezonie kupimy zdecydowanie więcej komputerów niż w minionych latach. Co wybrać?

W poradnikowym cyklu, co i dlaczego warto kupić tej jesieni, pisaliśmy już ogólnie o bogatych możliwościach wyboru („Najlepszy moment, by kupić nowy komputer”), o mini- oraz mikrokomputerach („Małe jest piękne. I przydatne”), a także o sprzęcie przenośnym („Sezon na zakupy – notebook czy 2w1?”). Dziś spróbujemy odpowiedzieć, kiedy warto zdecydować się na komputer stacjonarny – i na jaki.

 

Stacja robocza i potwór do gier

Moc zintegrowanych układów graficznych w procesorach Intel Core piątej, a zwłaszcza szóstej generacji jest już tak duża, że przy typowych rozdzielczościach ekranu i pogodzeniu się z nieobecnością graficznych fajerwerków, najzupełniej wystarcza do grania w większość dostępnych na rynku tytułów. Jeśli jednak chcemy wycisnąć z nowych gier jak najwięcej miłych dla oka efektów albo korzystamy z ekranów o dużej rozdzielczości, wtedy niezbędna jest wyspecjalizowana karta graficzna. A najbardziej wydajne karty graficzne, pobierając dużo prądu, wymagają bardzo efektywnych układów chłodzenia. Wszystko to oznacza, że aby je pomieścić, potrzebna jest relatywnie duża obudowa.

Podobną zależność obserwujemy w przypadku procesorów. Stacjonarne modele z serii Intel Core są wydajniejsze niż wersje przeznaczone do urządzeń przenośnych, ale ze względu na większy pobór mocy potrzebują wydajniejszych technologii odprowadzania ciepła – zazwyczaj są to wiatraczki.

Acer Predator G6 -710 szczyt możliwości w świecie maszyn do gier. Na pokładzie m.in. Intel Core i7-6700K i - w najbardziej rozbudowanej wersji - aż 64 GB DDR4. Moc obliczeniowa, jakiej nie zapewni dziś nawet najdroższy notebook.
Acer Predator G6-710, czyli szczyt możliwości w świecie maszyn do gier. Na pokładzie m.in. Intel Core i7-6700K i – w najbardziej rozbudowanej wersji – aż 64 GB DDR4.

Reasumując: można już dziś kupić bardzo wydajny notebook, który pozwoli zarówno na płynną grę, jak i na pracę w bardzo obciążających procesor programach, ale jednak największą moc obliczeniową, a także związany z tym komfort (szybkość i płynność) oraz kulturę pracy (duże wiatraczki pracują ciszej) wciąż zapewniają układy konstruowane z myślą o montażu w pojemnych obudowach.

Jeśli biurko w domu jest dla nas stałym miejscem pracy lub azylem, w którym oddajemy się pasji elektronicznej rozrywki, wydajny komputer stacjonarny z dużym monitorem ma większy sens niż nawet najbardziej wydajny notebook lub urządzenie 2w1.

 

All-in-One, czyli wszystko w jednym

Komputery typu All-in-One (AiO) to szczególna odmiana komputerów stacjonarnych. Najważniejsza jest w nich nie maksymalna wydajność (choć nierzadko bywa imponująca, patrz DELL XPS One pokazany poniżej), ale zapewniany przez nie komfort, a także – to dla wielu nabywców równoważny atut tego typu konstrukcji – miła dla oka prezencja.

Komputery AiO wyglądają jak wolnostojące monitory, bo cała elektronika ukryta jest w obudowie za ekranem. Niebagatelną zaletą takiego rozwiązania jest brak szpecących kabli. Nawet urządzenia sterujące mogą się komunikować z komputerem All-in-One bezprzewodowo. A przy tym zachowane są dwie największe przewagi konstrukcji AiO: duży monitor i wygodna, pełnowymiarowa klawiatura.

Tego typu rozwiązanie, z dużym ekranem, jest idealne dla osób, które na przykład pracują w arkuszach kalkulacyjnych typu Excel, w dokumentach tekstowych (można wyświetlać dwie strony obok siebie) lub w kilku programach jednocześnie, otwartych w sąsiadujących ze sobą oknach. Z tego powodu komputery AiO często kupowane są do biur i sekretariatów, zwłaszcza gdy obok względów praktycznych brana jest pod uwagę estetyka.

W warunkach domowych komputer AiO może służyć nie tylko jako stanowisko pracy, ale również jako optymalne rozwiązanie dla osób, dla których duży ekran ma kluczowe znaczenie: niedowidzących, amatorów oglądania filmów przez internet czy choćby pasjonatów fotografii. Oczywiście brak plątaniny kabli doceni też każdy, kto dba o wystrój domu.

 

DELL XPS One z aż 27-calowym ekranem dotykowym. Moc obliczeniowa nadąża za rozmiarem wyświetlacza - zapewnia ją m.in. procesor Intel Core i7 4770s.
DELL XPS One z aż 27-calowym ekranem dotykowym. Moc obliczeniowa nadąża za rozmiarem wyświetlacza – zapewnia ją m.in. procesor Intel Core i7 4770s.

All-in-One 2w1

Specyficzną odmianą komputerów AiO są konstrukcje z ekranem dotykowym, który można zdjąć ze stojaka i wykorzystywać jako tablet. Nie bierzemy tu pod uwagę tego typu produktów z małym ekranem, bo to właściwie klasyczne 2w1 – jedną z głównych cech All-in-One jest przecież komfortowy dla oka wyświetlacz o dużej przekątnej.

Warto natomiast docenić zalety rasowego AiO odmiany 2w1, jakim jest np. Dell XPS 18 (patrz poniżej). Po zdjęciu ekranu ze stojaka otrzymujemy tablet z aż 18,4-calowym ekranem.

Dell XPS 18 z 18,4-calowym ekranem.
Dell XPS 18 z 18,4-calowym ekranem – może pracować jako AiO lub jako duży tablet.

 

Jak wybierać?

Warto podkreślić, że w przypadku komputerów All-in-One jedna z kluczowych przewag procesorów Intel Core szóstej generacji nad starszymi odpowiednikami piątej generacji nie ma aż takiego znaczenia, jak w przypadku urządzeń przenośnych. Nieco mniejszy pobór prądu może się okazać argumentem kluczowym, gdy przy wyborze urządzenia 2w1 lub notebooka najważniejszy jest dla nas czas pracy na akumulatorze. Gdy jednak kupujemy komputer stacjonarny, różnica w zapotrzebowaniu na energię, choć zawsze mile widziana, aż tak ważna nie jest.

A zatem, jako że procesory Intel Core piątej generacji z nawiązką wystarczają do pracy w nawet najbardziej wymagających programach i nie dostają zadyszki nawet w maksymalnie zachłannych nas moc obliczeniową grach, rozsądnie byłoby się rozejrzeć za jakąś miłą naszym portfelom promocją. Pojawienie się w ofercie najnowszych rozwiązań ma tę zaletę, że zawsze wiąże się z obniżką cen dotychczasowych rynkowych championów.

Życzymy jak najlepszych wyborów!

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story