Edukacja

Szykujcie się! Kończy się lato!

Już za chwilę zaczyna się rok szkolny, chwilę później akademicki. A to oznacza, że przed Tobą wiele edukacyjnych bitew – nie tylko o przetrwanie, ale i o pełne chwały zwycięstwo! Krótko mówiąc, potrzebujesz dobrego sprzętu. Spokojnie. Wiemy, jakiego.

Każdy miłośnik książek i filmów z serii „Gra o tron” wie, co oznacza powtarzana przez Neda Starka dewiza jego rodu: „Szykujcie się! Nadchodzi zima”. Każdy uczeń i student pod koniec lata, tuż przed rozpoczęciem kolejnego sezonu znojnych zmagań z mrożącym krew w żyłach edukacyjnym żywiołem, mógłby tę dewizę śmiało przyjąć za własną.

To bardzo ważne, by przygotować się należycie. Wiesz, jak kończyli w „Grze o tron” ci, którzy nie przygotowali się należycie na to, co miało ich spotkać?… No właśnie.

Pomyśl o zacnym ekwipunku bojowym już dziś. To najwyższy czas, by się dozbroić – nadchodzi zima! (ang. winter is coming).

Jakiegoż miecza i jakiejż to zbroi godnej tak światłego umysłu jak Twój, trzeba Ci, o cny a poczciwy żaku płci obojga? (Niestety, nie znamy żeńskiej formy słowa „żak”, przepraszamy. W czasach zbroi i mieczy niewiasty rzadko wpuszczano w progi Alma Mater – red.).

Hejże, cny żaku! Nie trwóż się, mozołem wyboru zlękniony, niech bladość opuści Twe lica! Mamy coś na oku i spieszymy z radą!

 

Z grobowca faraona Tutanchamona do szkół i uczelni

Po pierwsze, pozbądź się złudzeń. Rozwiązania, które sprawdzały się kiedyś, dziś niekoniecznie są wciąż dobrym wyborem. Czasy się zmieniają, a wraz z nimi narzędzia. A Ty, by osiągnąć sukces, potrzebujesz ekwipunku na miarę dzisiejszych wyzwań.

Gęsie pióro, w sprawnej dłoni tak zgrabnie piszące inkaustem po gładkim papierze przez grubo ponad milenium – tak, gęsie pióro było najlepszym przyjacielem żaka aż przez trzynaście stuleci! – wyszło z użycia w wieku XIX. Podstawowemu już od VI wieku narzędziu do pisania kres przyniosło wynalezienie stalówki, opatentowanej w USA w roku 1810. Pod koniec XIX wieku już niemal nikt po gęsie pióro nie sięgał – stalówki, wykonane, jak zaświadcza nazwa, ze stali, mniej się zużywały i starczały na dłużej.

Z czasem maczane w inkauście stalówki osadzone w obsadkach – siłą „gęsiej” tradycji także zwane piórami – zostały wyparte przez pióra wieczne. Znane już w czasach faraona Tutanchamona (w 1922 roku Howard Carter znalazł w grobowcu Tutanchamona coś, co można nazwać praprzodkiem dzisiejszego pióra wiecznego!), doskonalone w wieku XIX, szeroką popularność zdobyły w XX w. Pomińmy może w tej krótkiej historii podstawowych narzędzi alumnów maszynę do pisania – jaki student taskał na wykłady maszynę do pisania? – i przejdźmy do długopisu.

Howard Carter szuka w grobowcu Tutanchamona w Luksorze prototypu pióra wiecznego. No, między innymi... (fot. arch. The New York Times, domena publiczna).
Howard Carter szuka w grobowcu Tutanchamona (XIV w. p.n.e.) pod  Luksorem prototypu pióra wiecznego. No, między innymi… (fot. arch. The New York Times, domena publiczna).

Długopis zaczął podbój świata pod koniec II wojny światowej. Początkowo używany był głównie przez armię, zwłaszcza alianckich pilotów, bo w przeciwieństwie do wiecznego pióra pisał bez względu na zmiany ciśnienia powietrza – na każdej wysokości. Potem używali długopisu już wszyscy. W tym, rzecz jasna, uczniowie i studenci.

Kolejną rewolucję przyniosły, jak wszyscy pamiętamy, komputery. Te w wersji przenośnej w końcu zaczęły trafiać na uczelnie, a także do szkół. Domyślasz się już zatem, co chcemy Ci doradzić, uczniu lub studencie? Jakiś nowy, wypasiony notebook, ewentualnie tablet?

No cóż, i tak, i nie. Notebook to dobry wybór, tak jak dobrym wyborem był przez długie lata długopis – zresztą przydatny i dziś, przynajmniej w pewnych zastosowaniach. Czas jednak nie stoi w miejscu i teraz jeszcze lepszym wyborem jest naturalny następca notebooka, komputer łączący jego możliwości z mobilnością tabletu – Surface Pro 4. Naprawdę wyjątkowe urządzenie z rozszerzającym jego możliwości specjalnym elektronicznym piórem Surface Pen.

MSSurface_Pro4_EDU_Seattle_1921

Hej, niczego nie musisz przyjmować na wiarę! Mamy konkretne argumenty, sprawdź nas! I zobacz na poniższych filmach, jak Surface Pro 4 sprawdza się w placówkach edukacyjnych. To naprawdę inne narzędzie – nowej generacji.

banner_surface

Przewaga, jaką zapewni Ci Surface Pro 4

Pewne zalety komputera Surface Pro 4 są oczywiste już na pierwszy rzut oka. Jest mały i lekki, co sprawia, że możesz go zawsze zabierać ze sobą, bo ani nie zajmie wiele miejsca w plecaku czy torbie, ani nie zmęczy Cię swym ciężarem. Surface Pro 4 ma jedynie 8,38 mm grubości i waży zaledwie 766 gramów! Nawet doliczając podpinaną do niego klawiaturę TypeCover – raptem tylko 292 gramy – to wciąż jest czempion wagi piórkowej. Można zatem śmiało rzec, że z komputerem Surface Pro 4 studiuje się… dosłownie lżej!

A przy tym, mimo rekordowo małej wagi, jest to pełnoprawny komputer PC z pełną wersją Windows 10 Pro, obsługujący wszystkie programy stworzone z myślą o systemie operacyjnym Microsoftu. Bez problemu uruchomisz zatem najpopularniejszy pakiet biurowy na świecie, czyli Office 365, z takimi aplikacjami jak Word, PowerPoint, OneNote czy Excel, bez których trudno wyobrazić sobie dzisiaj studiowanie.

I możesz mieć pewność, że te programy będą działać bez zadyszki, bo Surface Pro 4 kryje w sobie potężne podzespoły. W zależności od konfiguracji: procesor Intel Core m3, i5 lub nawet i7 szóstej generacji, pamięć RAM od 4 do 16 GB oraz ultraszybki dysk SSD o pojemności nawet do 512 GB.

Czy wspomnieliśmy już, ze klawiatura jest podświetlana (posiada trzy stopnie regulacji natężenia światła), co znacząco ułatwia naukę nocnym markom, zwłaszcza tym, którzy mieszkają ze współlokatorami? I że jest dostępna w czterech kolorach, co powinno ucieszyć estetów? Surface Pro 4 w ogóle, bez względu na kolor klawiatury, prezentuje się świetnie. Powiedzieć, że wyjąć takie cacko z torby na zajęciach to nie wstyd, to – mówiąc Jerzym Pilchem – nic nie powiedzieć. Surface Pro 4 JEST PIĘKNY!

Ekran PixelSense to dzieło sztuki. Więcej: to dzieło wysokiej sztuki inżynieryjnej. Jest dotykowy, możesz zatem korzystać z komputera Surface Pro 4 tak, jak z tabletu (a nawet jak z kartki papieru – o tym przeczytasz więcej poniżej). Ma wysoki kontrast, świetne kolory i rozdzielczość aż 2736 x 1824. Uwaga, wielkość przekątnej: 12,3 cala, nie mówi o tym ekranie wszystkiego! Szalenie ważne jest to, że w przeciwieństwie do standardowych, stosunkowo szerokich ekranów stosowanych w notebookach, PixelSense ma proporcje mniej „jamnikowate”, bardziej przyjazne użytkownikowi w większości zastosowań. Stosunek boków w tym wyświetlaczu to 3:2.

1. Surface_Pro_4_front

Najlepsze zachowaliśmy jednak na koniec.

 

Największy wyróżnik Surface’a Pro 4 to…

…pióro Surface Pen, mocowane magnesami do obudowy komputera. O olbrzymiej liczbie zastosowań, superprecyzyjne. Rozpoznaje aż 1024 poziomy nacisku i posiada wymienne końcówki, co pozwala imitować najrozmaitsze przyrządy malarskie, rysownicze i do pisania. Pozwala robić na wykładach odręczne notatki, które komputer później rozpozna i zamieni na cyfrową czcionkę w formacie tradycyjnego pliku tekstowego – jeśli tego sobie zażyczysz. Możesz odręcznie zakreślać na rysunku technicznym lub jakimkolwiek innym wyświetlanym na ekranie obrazku lub dokumencie co tylko chcesz, dodając własny opis, tak jakby było to robione flamastrem na papierze.

3. Surface_Pro_4_Surface_Pen

Trudno byłoby wymienić wszystkie możliwości Surface Pena. Na jak wiele tak naprawdę pozwala uczniom, studentom i nauczycielom, dobrze pokazują filmy, które znajdziesz w tym materiale. Są anglojęzyczne, ale nawet jeśli nie władasz biegle tym językiem, serdecznie zachęcamy do ich obejrzenia. Obrazy mówią same za siebie i, jak wiadomo, każdy jest wart tysiąc słów. Przykłady zastosowań komputera Surface Pro 4 wraz z Surface Penem robią wrażenie i pokazują, w którym kierunku zmierza nowoczesne szkolnictwo.

„Dobrze jest móc zapisywać równania matematyczne odręczne, tak jak się to robi na papierze” – tłumaczy brytyjska uczennica, dlaczego tak lubi pisać Surface Penem po ekranie Surface’a Pro 4. I od razu rozumiemy jej zachwyt, bo wyobrażamy sobie, jaką męką byłoby zapisywanie złożonych równań – z mianownikami, pierwiastkami itd. – za pomocą klawiatury.

Widzimy, jak uwagi pisane odręcznie przez nauczyciela na ekranie Surface’a wyświetlają się od razu na dużym ściennym ekranie pełniącym rolę tradycyjnej tablicy, a zarazem na ekranach Surface’ów uczniów. I wiemy, że każdy z nich, „wywołany do tablicy”, może na niej pisać, nie opuszczając swej ławki.

Nauczyciel muzyki uczy zapisu nutowego, korzystając ze specjalnego oprogramowania, pozwalającego umieszczać nuty na pięciolinii – oczywiście świetnie się w tym zadaniu sprawdza Surface Pen. O jejku, coś poszło nie tak? Uczeń napisał źle akord? Równanie? Zrobił błąd w pisowni? Nic nie szkodzi, drugim końcem Surface Pena, służącym za „gumkę”, da się szybko wymazać błąd – i nawet nie zostanie po nim ślad.

„Studenci popełniają błędy” – mówi wykładowca, tłumacząc, dlaczego tak ważne jest, by mogli je szybko naprawić. Surface Pro 4 z Surface Penem bardzo to ułatwia.

banner_surface

Trenuj swój mózg!

Pisz piórem, bo to pomaga utrzymać Twój mózg w dobrej kondycji. Zamiast używać klawiatury, jak najczęściej sięgaj po pióro – także pióro elektroniczne Surface Pen. Jak dowiodły badania naukowe przeprowadzone w ramach projektu Microsoft Surface Brain Research, sporządzanie odręcznych notatek uaktywnia obszary mózgu położone głębiej – te, które sprzyjają zapamiętywaniu i uczeniu się. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Surface-4_Peregrine_Tablet_08

Chcesz dowiedzieć się więcej o możliwościach i zastosowaniach komputera Surface Pro 4? Przeczytaj:

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Edukacja Innowacje techniczne

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story