Innowacje techniczne

Samochodzie, prowadź się sam!

Dean Evans Technology Writer Twitter

Czy auto powinno być w pełni autonomiczne, od człowieka oczekując jedynie decyzji, gdzie ma jechać, czy może jednak kierowca powinien mieć szansę na przejęcie kierownicy?

Samochody, które same jeżdżą, to już rzeczywistość. Tak naprawdę można przyjąć, że jeżdżą po naszych drogach od lat 50. XX wieku, kiedy to wprowadzono na rynek pierwszą technologię wspomagania kierowcy.

Od tego czasu nasze samochody stają się coraz bardziej inteligentne, dzięki dodawaniu kolejnych zaawansowanych systemów wspomagania (ADAS) zwiększających bezpieczeństwo kierowcy. Powoli samochody zaczynają jeździć same.

 

Od wspomagania kierowcy do automatyzacji

Niektóre z tych systemów dostarczają nam ważnych informacji (patrz systemy monitorowania ciśnienia w oponach i martwego punktu), a inne automatycznie wykonują niektóre zadania, co pozwala nam skoncentrować się na drodze. Taką funkcję  pełnią m.in. czujniki deszczu włączające wycieraczki.

W przyszłości systemy wspomagania kierowcy, takie jak te zaprezentowane poniżej, będą automatycznie regulować przyspieszanie, hamowanie i sterowanie pojazdami. Dzięki nim powstaną w pełni autonomiczne pojazdy bez kierowców, same wykonujące wszystkie te trzy czynności.

Chrysler Imperial z 1958 roku był wyposażony w podstawowy tempomat. Zdjęcie: Lars-Göran Lindgren, Szwecja — praca własna, CC BY-SA 3.0

 

Tempomat

Chociaż pomysł utrzymywania stałej prędkości pojawił się już na początku XX wieku, działający system mechanicznie kontrolowanego tempomatu został wynaleziony przez inżyniera Ralpha Teetora w 1948 roku. Pierwszym samochodem wyposażonym w ten system (nazwany „autopilotem”) był Chrysler Imperial z 1958 roku, widoczny na zdjęciu powyżej.

Adaptacyjny tempomat (ACC) to nowoczesny odpowiednik tego systemu. Jest on w stanie regulować prędkość i hamowanie, by utrzymać stałą odległość od pojazdu znajdującego się z przodu. Pierwszy wspomagany radarem, kontrolujący hamowanie system ACC pojawił się w samochodach Mercedes S-Class i CL-Class w 1999 roku.

 

Systemy automatycznego parkowania

Czy wiesz, że samochody jeżdżą same od 2003 roku? Niektóre modele Toyoty Prius z tego roku były wyposażone w funkcję nazywaną inteligentnym asystentem parkowania, która powstała w celu zautomatyzowania parkowania równoległego tyłem. Jednak ta technologia wspomagania kierowcy miała swoje wady — rzadko udawało jej się wykryć stojące na drodze przeszkody, w tym koty i — co gorsze — przechodniów.

Na szczęście dzisiejsze systemy automatycznego parkowania są dużo bardziej dopracowane. Asystent parkowania Volkswagena steruje pojazdem, podczas gdy kierowca kontroluje pedały, a asystent BMW (jak w powyższym filmie) ma opcję zdalnego sterowania za pomocą gestów. Na skinienie kierowcy auto samo przyspiesza, hamuje i prowadzi samochód w puste miejsce.

 

Systemy unikania kolizji

Systemy zapobiegania kolizji wykorzystują kamerę, radar lub lidar do wykrywania potencjalnych kolizji i ostrzegania kierowcy, często niezależnie uruchamiając hamowanie i sterowanie w celu uniknięcia wypadku. System IntelliSafe firmy Volvo wykrywa pieszych, rowerzystów i ostrzega o kolizjach, automatycznie uruchamiając hamulce, jeśli kierowca reaguje zbyt wolno.

 

Systemy utrzymania/wyśrodkowania pasa ruchu

System utrzymania pasa ruchu Toyoty łączy technologię ostrzegania o zmianie pasa ruchu i automatycznego wyśrodkowania toru jazdy. Dzięki zastosowaniu wbudowanej kamery technologia monitoruje i koryguje pozycję samochodu między białymi lub żółtymi liniami, które zaznaczają granice typowego „toru” ruchu.

System ostrzegania o zmianie pasa ruchu nie tylko wydaje ostrzeżenie dźwiękowe, kiedy kierowca przypadkiem zjedzie z pasa, ale również może skręcić kierownicę, by utrzymać prawidłową pozycję samochodu. Asystent wyśrodkowania toru jazdy automatycznie koryguje sterowanie, by utrzymać pojazd bezpiecznie pośrodku pasa ruchu.

System ostrzegania o zmianie pasa ruchu (ze wspomaganiem kierowania) stanowi część systemu Toyota Safety Sense.

 

Poznaj poziom automatyzacji pojazdu

Rozróżnia się sześć poziomów automatyzacji pojazdów: od poziomu 0 (bez automatyki) do poziomu 5 (pełna automatyzacja). Większość technologii wspomagania parkowania, tempomatu i utrzymywania pasa ruchu to systemy poziomu 1. Autopilot Tesli jest uważany za system poziomu 2 (częściowa automatyzacja) / 3 (warunkowa automatyzacja). We wszystkich przypadkach kierowcy pozostają istotną składową procesu.

Upłynie jeszcze sporo czasu, zanim samochód poziomu 5 (pełna automatyzacja) stanie się rzeczywistością, a kierowca – opcjonalnym komponentem. Wymaga to sieci 5G, zaawansowanych czujników, ogromnej mocy obliczeniowej i potężnej sztucznej inteligencji, by przetwarzać cztery terabajty danych w ciągu 90 minut. Podejmując to wyzwanie, firma Intel utworzyła w Dolinie Krzemowej Centrum Innowacji w Zakresie Autonomicznej Jazdy.

Intel, Mobileye i BMW pracują obecnie nad prototypami samochodów stopnia 4 (wysoki poziom automatyzacji), które zbliżą nas do autonomicznych pojazdów. Celem są w pełni autonomiczne samochody poziomu 5, jednak — jak podkreśla BMW — automatyzacja poziomu 4 pozwala kierowcy „zdecydować, czy chce prowadzić samochód czy auto ma jechać samo”. Taka koncepcja wydaje się bardziej przekonująca.

Share This Article

Related Topics

Innowacje techniczne

Read This Next

Read Full Story