Podróże

Ujarzmić fale z pomocą technologii

Jamie Ogilvie Writer

Początki

Wszystko zaczęło się, gdy miałem około 11 lat. Wtedy zacząłem interesować się wodą i uznałem, że nie ma lepszego placu zabaw niż morze. Pamiętam, jak bawiłem się na brzegu z deską bodyboard, gdy przed moimi oczami wzbiła się, a następnie załamała fala o wysokości 5 metrów. Do dziś pamiętam jej niezwykłą, gładką powierzchnię i krystalicznie błękitny kolor. Zafascynowało mnie, w jaki sposób woda może przybierać tak niezwykłe kształty oraz barwy. Fascynacja ta zresztą nie opuszcza mnie po dziś dzień.

Towarzyszyłem też moim starszym braciom, gdy ci uczyli się surfować na plażach w pobliżu naszego domu na południu Hiszpanii – wtedy po raz pierwszy zakochałem się w tym sporcie.

Śledząc fale

Surfing to pasja, która z łatwością może przerodzić się w obsesję. Nigdy nie wiesz, kiedy nadejdzie kolejna fala, dlatego bez przerwy sprawdzasz w sieci prognozy pogody i planujesz kolejną wyprawę na plażę. Posiadanie aktualnych informacji na temat pogody pozwala mi także pozostać zorganizowanym oraz dysponować należytą wiedzą na temat warunków panujących u wybrzeży.

Równowaga pomiędzy pracą i zabawą dzięki zdobyczom nowoczesnych technologii

Tam, skąd pochodzę, dobre fale są raczej rzadkością. Dlatego, gdy tylko się pojawią, chcę być zawsze przygotowany i dysponować odpowiednią ilością czasu wolnego od nauki i innych obowiązków.  Technologia pozwala mi zachować równowagę pomiędzy pracą i zabawą. Zdalny dostęp do zasobów uczelni oraz możliwość zdalnego uczestniczenia w wykładach pozwalają mi łatwiej przygotować się na kolejne zajęcia.

Niezwykła sesja surfingowa jeszcze bardziej zyskuje na wartości, gdy możemy podzielić się nią z innymi

Obcowanie z siłami oceanu pozwala nam odpocząć od codziennych obowiązków. Gdy już znajdziemy odpowiednią falę, musimy w pełni skupić się na tym, co dzieje się pod naszymi nogami – wyłącznie tu i teraz. Dzięki temu zostawiamy za sobą wszelkie troski, a samo surfowanie działa na nas niczym najlepsza terapia. Oczywiście z samym sportem wiąże się również szereg innych korzyści, takich jak możliwość częstego podróżowania, poznawania nowych ludzi i ich kultury oraz dzielenia się nowymi wrażeniami ze swoimi bliskimi.

Technologia pomaga mi nie tylko odnaleźć najlepsze fale. Z jej pomocą mogę pozostać w ścisłym kontakcie ze społecznością surferów oraz dzielić się swoją pasją. Każda niezwykła sesja surfingowa jeszcze bardziej zyskuje na wartości, gdy możemy udostępnić ją innym. Co ważne, w trybie laptopa urządzenie „2 w 1” pozwala mi robić to, gdy tylko wyjdę na brzeg.

Wszyscy mamy też swoich ulubionych surferów, w tym biorących udział w zawodach ASP World Tour. W kółko, w zwolnionym tempie oglądamy ich nagrania, analizujemy technikę i szukamy sposobów, aby poprawić nasz własny styl. Jednak filmy to nie tylko nauka – to także doskonały sposób na czerpanie inspiracji do dalszego działania. Gdy zatem przełączę urządzenie „2 w 1” w tryb tabletu, mogę wygodnie oglądać ulubione filmy na plaży, szukając dodatkowych bodźców pobudzających do działania.

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Styl życia

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story