Styl życia

W poszukiwaniu cudów natury wysoko w górach

Wspinanie się po górach całego świata z nadzieją na zarejestrowanie fantastycznych ujęć i scen wiąże się ze specyficznymi wyzwaniami. Grupa Photosafari z Kazachstanu postanowiła zmierzyć się z Pamirem, największym łańcuchem górskim Azji Środkowej. Wśród sprzętu, który zabrali ze sobą jej członkowie, znalazły się m.in. statywy, komputer i dron.

Autorka: Elena Smirnowa

Wspinaczka na szczyty Pamiru to nie lada wyzwanie nawet dla wytrawnych alpinistów. Płaskowyż jest ogromny, a jego wysokość nad poziomem morza jest bardzo zróżnicowana – podobnie jak panujący tu klimat. Ludzie odwiedzający to miejsce muszą się przystosować do nieprzyjaznych warunków. Większość szlaków przebiega na wysokości ponad 4000 m n.p.m., na której rozrzedzone powietrze wpływa niekorzystnie zarówno na ludzi, jak i sprzęt. Właśnie z tego względu każdy, kto bierze udział w ekspedycji do Pamiru, musi mieć doskonałą kondycję fizyczną i dysponować specjalistycznym sprzętem do wspinaczki, a także odpowiednią odzieżą.

„Sporo podróżujemy, więc zdawaliśmy sobie sprawę ze skali trudności tej wyprawy i wiedzieliśmy, jak się do niej przygotować. Jednak nie wszystko dało się przewidzieć, ponieważ było to jednak coś nowego” – mówi Konstantin Kikwidze, jeden z członków ekspedycji. „Nigdy wcześniej nie mierzyliśmy się z tak wysokimi górami. Musieliśmy odpowiednio wyposażyć samochody, przygotować drony i właściwe ubrania, a przede wszystkim zadbać o kondycję. Wysoko w górach niemal każdy pada ofiarą hipoksji, czyli niedoboru tlenu w organizmie, i wielu innych przypadłości powodujących osłabienie. Dlatego już na dwa miesiące przed wyprawą rozpoczęliśmy treningi, obejmujące między innymi długie wędrówki i wspinaczkę, aby łatwiej się zaaklimatyzować”.

810_5646-1024x760

 

Księżycowe pustkowia i marsjańskie kratery

Niemal równie dużo czasu zajęło planowanie trasy. Celem nie było przecież sprawdzenie swojej tężyzny fizycznej, ale wykonanie jak najciekawszych zdjęć i nagrań wideo. Dla speców od fotografii i filmowania takie miejsca to prawdziwy raj. Pamir to bogata i ciekawa kultura, barwna i tryskająca optymizmem ludność, jak również wyjątkowo malownicze krajobrazy. Oceany zieleni są poprzecinane pokrytymi śniegiem szczytami górskimi, które należą do najwyższych na świecie. Miejscami krajobraz przypomina zdjęcia z Księżyca i Marsa. Góry mają szare i brązowe zabarwienie, nie widać żywego ducha i ma się wrażenie, jakby było się pierwszym człowiekiem odwiedzającym to miejsce.

DSC00404-1024x653

w zdrowym ciele zdrowy duch

Trzeci, i jednocześnie najważniejszy, etap przygotowań do ekspedycji obejmował dobór odpowiedniego sprzętu i specjalistycznego wyposażenia, w tym sprzętu do fotografowania i filmowania. Jak na ironię, na tym oddalonym od cywilizacji pustkowiu najbardziej potrzebna okazała się nowoczesna technologia.

„Do bazy, którą urządziliśmy w pobliżu Szczytu Lenina, można dotrzeć jedynie pieszo, więc musieliśmy wnieść na własnych plecach cały sprzęt do fotografowania i nagrywania filmów, zapisywania danych czy edytowania materiału. Niełatwo jest dostać się na górę, pokonując odcinek 12–15 km i musząc dźwigać nie tylko śpiwory i rzeczy niezbędne do rozbicia obozu, ale także drona, aparaty, kamery i kilka obiektywów” – wyjaśnia Konstantin. „Staraliśmy się nie zużyć akumulatorów, ponieważ na górze nie ma prądu, a zapasowe źródła zasilania dodatkowo zwiększyłyby ciężar ekwipunku spoczywającego na naszych plecach. Nie mogliśmy się jednak oprzeć pokusie. Zmieniający się jak w kalejdoskopie krajobraz i niecodzienne kolory sprawiały, że co chwilę znowu włączaliśmy aparaty i kamery”.

kk1-1-1024x757

Zdjęcia i materiały filmowe z takich wypraw są bezcenne, ponieważ bardzo trudno jest drugi raz zdobyć tę samą przełęcz górską albo ponownie uwiecznić szczególnie interesujący moment. Do zapisywania i przeglądania ogromnych ilości rejestrowanego materiału członkowie grupy Photosafari używali sprawdzonych urządzeń 2w1 z procesorem Intel® Core™. Smukły konwertowalny laptop zajmował niewiele miejsca, a jego akumulator wytrzymywał na jednym ładowaniu na tyle długo, że można było wykorzystywać to urządzenie także do przygotowania sprzętu do fotografowania i filmowania oraz do sterowania czterośmigłowym dronem.

„Doładowania akumulatorów od czasu do czasu wymagali także ludzie” – mówi Jekaterina Koszko, członkini ekspedycji. „Niemal każdy korzystał z aplikacji monitorującej organizm podczas wchodzenia czy wspinania się na szczyty i przebywania na dużej wysokości. Kiedy podczas wspinaczki nadmiernie rosło nam tętno, robiliśmy sobie przerwę, aby złapać oddech i zrobić zdjęcia”.

DSC9722-1024x598

Od czasu do czasu członkowie ekspedycji musieli szukać schronienia przed ekstremalnymi warunkami pogodowymi. „Pewnego dnia – ze względu na sporą wysokość nad poziomem morza, niskie ciśnienie i rozrzedzone powietrze – nasz czterośmigłowy dron przestał reagować na polecenia i całkowicie straciliśmy nad nim kontrolę. Na szczęście wylądował w miejscu oddalonym zaledwie o kilka metrów od drogi i szybko udało nam się go znaleźć”.

Podróż do innego świata

Jednak nawet takie trudności nie zdołały zepsuć członkom zespołu radości z obcowania z przyrodą Pamiru i kontaktu z zamieszkującą ten region ludnością. Choć piękno tego krajobrazu można także poznać, oglądając album albo strony internetowe, nie da się w ten sposób doświadczyć wyjątkowej lokalnej kultury, zaobserwować codziennego życia mieszkańców i ich tradycji ani doznać ciepłego przyjęcia.

„Ludzie zamieszkujący region Pamiru są życzliwi, gościnni i zawsze chętni do udzielenia pomocy. Zdobycze cywilizacji są im niemal całkowicie obce. Niewiele się tu zmieniło od czasu upadku ZSRR, a życie jest ciężkie” – mówią członkowie ekspedycji. „Przemierzając na pozór opustoszałe drogi, często można się natknąć na pojedyncze domy i małe dzieci, które próbują nawiązać rozmowę po angielsku. Można się tylko domyślać, że uczą się tego języka od licznych obcokrajowców”.

810_6235-1

„Co ciekawe, odpowiednio dobrany sprzęt nie tylko nie oddalał nas od natury, ale wręcz pomagał nawiązać z nią dialog. To właśnie dzięki najnowszym zdobyczom techniki byliśmy w stanie ujawnić urzekające piękno i niepowtarzalną atmosferę Pamiru w całkowicie nowy sposób. Mamy nadzieję, że nasz projekt zainspiruje innych do sięgania coraz dalej i wyżej” – mówi na koniec Konstantin.

DSC01040-1024x684

 

Share This Article

Related Topics

Styl życia

Read This Next

Read Full Story