Internet przedmiotów: inteligentna planeta połączona w jedną sieć

Wielki finał w San Francisco!

(klikaj na zdjęcia poniżej, aby je powiększyć)

Na organizowany przez firmę Intel konkurs Make it Wearable zgłoszenia nadesłały tysiące wynalazców z całego świata. Niektóre z tych koncepcji już Wam prezentowaliśmy. Mieliście okazję przeczytać choćby o bieliźnie, która niczym egzoszkielet  wspomaga mięśnie i umożliwia inwalidom chodzenie, o inteligentnych ubiorach roboczych komunikujących się ze sobą i ostrzegających użytkowników w sytuacjach kryzysowych, o implancie zęba monitorującym stan zdrowotny jamy ustnej.

P1020416
Ostatnie minuty przed gongiem: już wkrótce finaliści konkursu zaczną prezentować przed jury swoje projekty. Napięcie rośnie.

Wśród tych tysięcy zgłoszeń było wiele naprawdę ciekawych, obiecujących idei. Nie zazdrościmy jury konieczności dokonania wyboru spośród nich zaledwie dziesięciu. Tym bardziej jednak należy docenić sukces tych, którzy do ścisłego finału się zakwalifikowali – i cieszyć się, że wśród najlepszych znaleźli się też Polacy. Bez względu na to, czy twórcy Snowcookie wygrają, czy nie – a nagrodą dla zwycięzców jest ufundowane przez Intel pół miliona dolarów – już odnieśli gigantyczny sukces.

Aby podkreślić wagę chwili, atmosferę dodatkowo podkręca muzyką didżejka.
Aby podkreślić wagę chwili, atmosferę dodatkowo podkręca muzyką didżejka.

Za nami prezentacje wszystkich finalistów. Poziom jest bardzo wysoki, niektóre zrobiły na nas olbrzymie wrażenie. Jury będzie miało trudny orzech do zgryzienia, wybór zwycięzcy z pewnością nie będzie prosty. Na pewno Polacy liczą się w grze o pół miliona, ale tu niczego nie można przesądzić. Werdykt zostanie ogłoszony dziś około godziny 13 czasu San Francisco, czyli około godziny 22 czasu polskiego. Postaramy się jak najszybciej dać Wam znać, choćby w telegraficznym skrócie.

Swoje miejsca zaczynają zajmować sędziowie. Jako pierwsza pojawia się Venus Williams.
Swoje miejsca zaczynają zajmować sędziowie. Jako pierwsza pojawia się Venus Williams.

O Snowcookie już pisaliśmy, na szczegółową prezentację konkurencyjnych projektów jeszcze przyjdzie czas. Dziś opisujemy je dla Was w telegraficznym skrócie w ramach fotorelacji z ocenianych przez jury prezentacji.

Sędziowe już w komplecie. Oprócz Venus Williams, która została zaproszona nie tylko jako gwiazda tenisa, ale także jako właścicielka i projektantka firmy odzieżowej EleVen, w jury zasiadają: Brian Krzanich - szef Intela; Uri Minkoff - szef firmy Rebecca Minkoff, działającej na rynku mody i akcesoriów; Pauline Brown - szefowa północnoamerykańskiego oddziału Louis Vuitton; Hubert Joly - ekspert sieci handlowej Best Buy; Stefan Olander - dyrektor sekcji Digital Sport w Nike; Brian Nohe - szef firmy SMS Audio działającej na rynku elektroniki konsumpcyjnej.
Sędziowe już w komplecie. Oprócz Venus Williams, która została zaproszona nie tylko jako gwiazda tenisa, ale także jako właścicielka i projektantka firmy odzieżowej EleVen, w jury zasiadają: Brian Krzanich – szef Intela; Uri Minkoff – szef firmy Rebecca Minkoff, działającej na rynku mody i akcesoriów; Pauline Brown – szefowa północnoamerykańskiego oddziału Louis Vuitton; Hubert Joly – ekspert sieci handlowej Best Buy; Stefan Olander – dyrektor sekcji Digital Sport w Nike; Brian Nohe – szef firmy SMS Audio działającej na rynku elektroniki konsumpcyjnej.

 Arc Pendant

Pierwsi prezentują swój Arc Pendant, czyli interaktywny naszyjnik, Brytyjczycy. W założeniu ma nam przekazywać ważne informacje dyskretnie, a przede wszystkim nie rozpraszając – wibracjami.

P1020430

Projektanci są przekonani, że naszyjnik Arc może przejąć wiele funkcji smartfona, jak choćby powiadomienia o nowych SMS-ach lub e-mailach, a także oferować wiele nowych, dzięki współpracy z najróżniejszymi urządzeniami elektronicznymi, jak choćby opaski monitorujące stan zdrowia i wysiłek fizyczny. A wszystko to bez odrywania nas od rzeczy ważniejszych, jak zabawa z dziećmi – przerywana choćby wtedy, gdy sięgamy po smartfona.

 

P1020443
Czas na najtrudniejsze: krzyżowy ogień pytań zadawanych przez jury.

BLOCKS

Brytyjczycy nie schodzą z wybiegu – twórców Arc Pendant zastępują rodacy, którzy wierzą, że ich BLOCKS znajdą sobie niszę wśród smartwatchy i inteligentnych opasek, jak Jawbone czy Fitbit.

P1020449

Idea jest następująca: składamy sobie bransoletkę/opaskę na rękę z modułów, z których każdy pełni inną funkcję: jeden to telefon GSM, inny mierzy puls, trzeci to świetnej jakości odtwarzacz muzyczny, kolejny – GPS i tak dalej. Ma to pozwalać na personalizowanie BLOCKS pod własne specyficzne oczekiwania i łatwe unowocześnianie w przyszłości. Tworzyć moduły będzie mógł każdy i sprzedawać je przez internet tak, jak Apple sprzedaje cudze aplikacje na iPhone’y.

P1020451

Czas prezentacji nie mógł przekraczać kwadransa, limitowany był też czas na pytania jury i odpowiedzi. Pilnować limitu pomagały wyświetlacze, w razie czego uprzejmie, ale stanowczo włączała się pani konferansjerka.
Czas prezentacji nie mógł przekraczać kwadransa, limitowany był też czas na pytania jury i odpowiedzi. Pilnować limitu pomagały wyświetlacze, w razie czego uprzejmie, ale stanowczo włączała się pani konferansjerka.

Open Bionics

Trwa tour de force Brytyjczyków, reprezentowanych w finale najliczniej. Trzeci pokaz był jednym z najcieplej przyjętych. Open Bionics to projekt taniej bionicznej protezy, docelowo sprzedawanej za mniej niż tysiąc dolarów.

P1020452

Oferowane dziś protezy ręki są niezwykle kosztowne, stać na nie zaledwie garstkę najbogatszych. Twórcy Open Bionics chcą także oferować swą technologię wszystkim chętnym za darmo na zasadach Open Source, aby każdy, kto chce, mógł z niej korzystać i dalej ją doskonalić. Nic dziwnego, że para wynalazców zeszła ze sceny żegnana owacjami.

 

Prototyp bionicznej protezy nie wygląda jeszcze zbyt pięknie, ale najważniejsze, że działa. Na kosmetykę przyjdzie czas później.
Prototyp bionicznej protezy nie wygląda jeszcze zbyt pięknie, ale najważniejsze, że działa. Na kosmetykę przyjdzie czas później.

First V1sion

Czas na Hiszpanów. Z czego słynie Hiszpania? Między innymi z piłki nożnej. Twórcy First V1sion chcą sprawić, by transmisje z meczów – a także relacje innych dyscyplin sportowych – były bardziej emocjonujące niż obecnie.

P1020461

Ich wynalazek to po prostu kamera wszywana w koszulkę na piersi i pokazująca mniej więcej taki obraz, jaki widzi zawodnik. Trudno sobie wyobrazić, abyśmy chcieli oglądać cały mecz z takiej perspektywy, ale ta technologia – na co liczą autorzy – może się znakomicie sprawdzić przy powtórkach, jaki kilkusekundowe przerywniki. Podobno pierwsze reakcje zawodników i klubów są pozytywne.

P1020463

Wristify

Czy poczucie dokuczliwego gorąca lub zimna można zniwelować, ogrzewając nadgarstek? Amerykańcy wynalazcy bransolety Wristify wierzą, że tak.

P1020468

Ukryta w konstrukcji pompa cieplna działa podobno skutecznie przez kilka godzin, a reakcje testowanych pań – jak przekonywał film reklamujący tę ideę – były pozytywne.

P1020469

W przerwach szef Intela Brian Krzanich chętnie rozmawiał z uczestnikami konkursu.
W przerwach szef Intela Brian Krzanich chętnie rozmawiał z uczestnikami konkursu.

BabyBe

Duet projektantów z Niemiec i Chile skonstruował urządzenie zwiększające komfort przedwcześnie urodzonego dziecka, bardzo przeżywającego oddzielenie od matki. Gdy matka nosi na piersi przypominający formą żółwia czujnik, odbierająca od niego sygnały elastyczna podkładka pod dzieckiem pulsuje w rytm oddechu matki, przekazuje też rytm bicia jej serca.

W rolę matki dzielnie zgodził się wczuć, tuląc do piersi "żółwika", jeden z jurorów.
W rolę matki dzielnie zgodził się wczuć, tuląc do piersi “żółwika”, jeden z jurorów.

Według autorów BabyBe, bo tak nazywa się to rozwiązanie, można by dzięki niemu aż o połowę skrócić pobyt wcześniaka w szpitalu, co oznacza olbrzymie oszczędności w skali każdego kraju. Testy w szpitalach przyniosły BabyBe pozytywną opinię personelu medycznego.

P1020477

ProGlove

Bardzo obiecującym dla wielkiego przemysłu, ale niepokojącym z perspektywy pracowników pomysłem wydaje się rękawica ProGlove, zaproponowana przez zespół wynalazców z Niemiec. Wyposażona w czujniki, połączona z opaską na nadgarstku, ma precyzyjnie śledzić ruchy dłoni pracownika i alarmować, gdy przy rutynowej czynności przy taśmie montażowej zapomni na przykład przykręcić jakąś śrubkę.

P1020493Pojawia się jednak – na co przytomnie zwrócił uwagę jeden z jurorów – pytanie, czy pracodawca nie zyska w ten sposób kolejnego narzędzia inwigilacji pracownika, pozwalającego mu wymagać od niego jeszcze większej wydajności i precyzji.

P1020496

Wybór jest bardzo trudny. Venus Williams w przerwie najwyraźniej oczekuje inspiracji z niebios.
Wybór jest bardzo trudny. Venus Williams w przerwie najwyraźniej oczekuje inspiracji z niebios.

Nixie

Połączone siły Niemiec i USA proponują rozwiązanie, które ucieszy miłośników sportów ekstremalnych, a właściwie – miłośników ekstremalnych selfie. Nixie to dron z kamerą, jednym prostym ruchem uwalniany z nadgarstka. Odlatuje na pewną odległość, robi nam pamiątkowe zdjęcie podczas samotnego wspinania się po pionowej skale, po czym grzecznie wraca do właściciela.

P1020501

Nixie ma według swych twórców jeszcze inne unikalne atuty, które gwarantują temu dronowi sukces. Po pierwsze, gdy chcemy uchwycić chwilę,  wypuszczenie go z nadgarstka twa tylko chwilę – o wiele krócej, niż sięgnięcie po smartfona. Po drugie, Nixie jest całkowicie autonomiczny. Nie musimy nim sterować. Sam dolatuje na miejsce, z którego zrobi zdjęcie i sam wraca do właściciela.

Niestety, Nixie w locie można było zobaczyć jedynie na zaprezentowanym filmie.
Niestety, Nixie w locie można było zobaczyć jedynie na zaprezentowanym filmie.

BabyGuard

Jako przedostatni zaprezentowali swoje rozwiązanie wynalazcy z Chin. BabyGuard to urządzenie, które przymocowane do bielizny kobiety ciężarnej, monitoruje aktywność płodu. Informuje, czy dziecko kopie, pokazuje puls itd. BabyGuard ma, czego nie ukrywają projektanci, przede wszystkim uspokoić matkę, że robi wszystko dla swego dziecka, co jako dobra matka zrobić powinna. Tę powinność wyceniono na 500 dolarów, co jasno określa klientelę.

P1020513

 

Pod koniec prezentacji niektórzy członkowie jury wydawali się już być nieco wyczerpani.
Pod koniec prezentacji niektórzy członkowie jury wydawali się już być nieco wyczerpani.

Snowcookie

No i wreszcie, jako ostatni, pokazali swoje Śniegowe Ciastko Polacy. Lider zespołu Marcin Kawalski wszedł na scenę nie bez pomocy kul, co nie zostawiało złudzeń, jaką pasją są dla niego narty – oczywiście zadeklarował, że gdy tylko się wyleczy, znów wróci na stok! Prezentacja Snowcookie wypadła bardzo dobrze i wypada tylko życzyć naszym rodakom, aby kolejność prezentacji miała odwrotne przełożenie na werdykt jury.

P1020533

O tym, czy ostatni będą pierwszymi, przekonamy się już za kilka godzin. Bądźcie z nami!

Wszyscy trzymamy kciuki za Snowcookie team! Od lewej: Zbigniew Nawrat, Piotr Łukasik i Marcin Kawalski.
Wszyscy trzymamy kciuki za Snowcookie team! Od lewej: Zbigniew Nawrat, Piotr Łukasik i Marcin Kawalski.

 

Udostępnij ten artykuł

Podobne tematy

Makerzy

Przeczytaj w następnej kolejności

Read Full Story